Nawilżanie twarzy z Sesamis

sesamis

Kolejne nowości od marki Sesamis już sprawdzone 🙂 Poprzednio pisałam o magicznym kremie BB , a teraz miałam okazję przetestować nawilżającą mgiełkę do twarzy i dwie maseczki w płachcie. Wszystko oczywiście dostępne jest na stronie Sachi.pl. Część z Was pewnie pamięta jak genialnym produktem okazał się krem BB – marka tworzy produkty na bardzo wysokim poziomie. Testy tych produktów to prawdziwa przyjemność!

1. Natural Originated Aqua Mist – nawilżająca mgiełka do twarzy 

Nawilżająca mgiełka do twarzy, która ma za zadanie zniwelować uczucie suchości i ściągnięcia skóry. Nawadnia, koi i odświeża skórę pozostawiając na skórze zdrowy, naturalny połysk. Na stronie możemy przeczytać, że mgiełka to prawdziwy must have o każdej porze roku. Latem podczas upałów odświeży skórę, a zimą zapobiegnie przesuszeniu skóry od ogrzewania i klimatyzacji. Dodatkowo mgiełkę można stosować w celu odświeżenia i utrwalenia makijażu. Kosmetyk niweluje efekt nadmiernej matowości po zastosowaniu kosmetyków o pudrowej konsystencji.

sesamis

Mgiełka zawiera wodę z ekologicznej, czystej wyspy Jeju oraz aktywne wyciągi roślinne.

  • Wyciąg z zielonej herbaty – działa regenerująco, tonizująco, hamuje rozwój stanów zapalnych.
  • Kwas hialuronowy – stymuluje produkcje kolagenu I elastyny, zapewnia właściwy poziom nawilżenia skóry.
  • Ekstrakty z mięty – odświeża, działa przeciwbakteryjnie i odkażająco, reguluje wydzielanie sebum.
  • Papaja – wiąże wodę w naskórku, stymuluje regenerację komórkową, wygładza skórę.
  • Wyciąg z kwiatów lotosu – doskonale odżywia skórę, ma silne właściwości nawilżające, poprawia elastyczność oraz koloryt cery, daje uczucie świeżości, tworząc dodatkowo na skórze nieprzepuszczalną warstwę chroniącą przed szkodliwymi zanieczyszczeniami.

Formuła przyjazna skórze 5xFREE: bez parabenów, bez olei mineralnych, bez etanolu, bez sztucznych barwników, bez glikolu propylenowego.

Przeważnie używam wody kwiatowe, bo fajnie nawilżają, ale ta mgiełka to prawdziwy sztos! Jest po prostu genialna. Stosuję ją po kilka razy w ciągu dnia: na dzień, na noc, przed makijażem i po makijażu 🙂 Posiada piękny, delikatny zapach, a uczucie odświeżenia występuje natychmiastowo. Wydaje mi się, że latem sprawdzi się jeszcze lepiej niż zimą. Co do efektów po makijażu, to fajnie ściąga pudrowość, pozostawiając lekkie rozświetlenie. No wygląda to po prostu bardzo naturalnie 🙂 Jej cena to 49 zł i uważam, że jest warta każdej złotówki!

sesamis

2. Royal Jelly Firming Mask – regeneracyjna maseczka na płacie bawełny z mleczkiem pszczelim

sesamis

Regeneracyjno-odżywcza maseczka na płacie bawełny z mleczkiem pszczelim zawierająca bogate składniki odżywcze zawarte w mleczku pszczelim, które wspomagają regenerację skóry, a witaminy i kolagen zwiększają elastyczność i witalność. Dzięki dodatkowi masła Shea maseczka wygładza skórę, zapobiegając uczuciu suchości i szorstkości. Maseczka zalecana jest do każdego rodzaju cery, szczególnie sprawdzi się u osób z suchą, ziemistą, szorstką skórą narażoną na długotrwałe działanie negatywnych czynników środowiskowych (stres, promieniowanie UV, zanieczyszczenie środowiska).

3. Ginseng Nutrition Mask – odżywcza maseczka z żeń-szeniem na płacie

sesamis

Bawełniana maseczka  z ekstraktem z żeń-szenia o działaniu odżywczo-rewitalizującym. Żeń-szeń zwany rówież „korzeniem życia” posiada działanie regenerujące i odmładzające – pobudza odnowę skóry, przywraca równowagę, poprawia ukrwienie skóry. Jest znanym i cenionym składnikiem kosmetyków anty-aging wywodzącym się ze starożytnej medycyny Chińskiej. Maseczka zalecana jest do każdego rodzaju cery, szczególnie sprawdzi się u osób 40+ oraz narażonych na długotrwałe działanie negatywnych czynników środowiskowych (stres, promieniowanie UV, zanieczyszczenie środowiska).

sesamis
sesamis

Obie maseczki dostępne są na stronie w cenie 10 zł, więc wychodzi dość standardowo jak na tego typu maseczki w płachcie, które zresztą uwielbiam i szczerze polecam moim Klientkom, szczególnie przed wizytą u mnie 🙂 Po pierwsze dlatego, że maseczka jest bardzo wygodna w użyciu i nie musimy z nią leżeć przez 20 minut, a po drugie dlatego, że bardzo dobrze nawilża skórę. Mam wrażenie, że maseczki w płachcie mają nieco silniejsze działanie niż maseczki w saszetkach. Skóra po nich jest nawilżona, odżywiona i nabiera pięknego, promienistego wyglądu – co mam nadzieję, chodź troszkę widać na poniższym zdjęciu 🙂

sesamis

Jestem bardzo ciekawa, czy w ogóle kojarzycie sklep Sachi.pl? Posiada dość szeroki asortyment azjatyckich kosmetyków, a z tego co wiem to wiele z Was pokochało ich działanie 🙂 Jeśli nie byłyście jeszcze w tym sklepie to zapraszam do zerknięcia! 

Buziaki :*

  • Iwona Wolanin

    ja coś nie mogę się przemóc do masek w szmacie;/ ale za to kocham mgiełki;)

  • Styleiww

    Niestety u mnie maski w płachcie nie sprawdzają się w ogóle. Ale ta mgiełkę bym przygarnęła 🙂 PS. masz bardzo ładną cerę 🙂
    pozdrawiam
    Iwetta

  • cena całkiem spoko;) a najbardziej mnie zaciekawiła ta mgiełka nawilżająca,muszę sobie coś takiego konieczni ssprawić;)