Miodowa pielęgnacja zimą z Oriflame

oriflame

Kochani właśnie otrzymałam cudowną paczkę z miodowymi nowościami Oriflame! Konsultantka Agnieszka Kowal poleciła mi ten zestaw na okres zimowy. Chodź paczka została świeżo otworzona to koniecznie musiałam się z Wami podzielić pierwszym wrażeniem! W sumie będzie to zbiorcza ocena moja i całej rodzinki, bo oczywiście wszyscy się musieli dorwać do paczki 🙂

Zacznę od tego, że cała seria zawiera wosk pszczeli, który dzięki silnie odżywczym substancjom dobrze natłuszcza skórę i chroni ją przed wysuszeniem. Dodatkowo przyśpiesza gojenie się mikrouszkodzeń naskórka, które pojawiają się zimą. Drugim składnikiem jest olej migdałowy, którego zadaniem jest zapewnienie zdrowego wyglądu skóry. Zawiera substancje białkowe, nienasycone kwasy tłuszczowe, witaminę A i E (przeciwutleniacze) oraz witaminę D i B2, proteiny, minerały. 

1. Ochronny krem do twarzy, Oriflame

oriflame

Od razu zaznaczę, że krem ma działanie mocno nawilżające i ochronne – co można wyczuć na twarzy. Konsystencja jest bardzo treściwa (zdjęcie poniżej) i dość gęsta, co jest bardzo dużym plusem, bo zimą należy chronić naszą skórę. Krem pozostawia delikatnie wyczuwalny filtr na twarzy i na bank jest to zasługa wosku pszczelego, który tworzy barierę ochronną przed, np. mrozem. Oczywiście użyłam kremu na noc i na dzień, pod makijaż i póki co wszystko jest w nienaruszonym stanie 🙂

2. Ochronny krem do rąk, Oriflame

oriflame

Krem do rąk w pierwszej kolejności został sprawdzony przez męską część rodziny 🙂 Mój tato zużywa ogromne ilości kremów do rąk, więc jako znawca pierwszy sięgnął po produkt. Na wstępie mu zaznaczyłam, że zawiera wosk pszczeli! Tato jak to tato oznajmił, że będzie używać, więc uznałam to za pierwszy sukces i akceptację! Krem również jest gęsty, nawet bardziej niż krem do twarzy. Bardzo dobrze się wchłania i dłonie stają się po prostu jedwabiste. 

oriflame

Na koniec zaznaczę, że cała linia Love Nature pachnie po prostu obłędnie! Krem do rąk pachnie troszkę bardziej intensywniej od kremu do twarzy. Słodki zapach zawdzięczamy olejkowi migdałowemu – no to po prostu trzeba poczuć! 🙂 Zapach wszystkim domownikom bardzo się spodobał – mamie najbardziej 🙂

Pani Agnieszka dobrze wie co poleca 🙂 Zaufałam jej po raz drugi i ta linia to prawdziwy strzał w 10! Dodatkowo kosmetyki tak ładnie wyglądają, że spokojnie można z nich zrobić prezent dla znawców miodku 🙂 Kremy niedługo pojadą ze mną do dziadków, którzy są pszczelarzami – myślę, że będą zachwyceni!

A Wy też lubicie kosmetyki z miodkiem/woskiem pszczelim? 

Buziaki :*

  • Spam2506

    Oriflame ma bardzo fajne kosmetyki. Sama byłam konsulatantą Oriflame jak i używałam kosmetyków tej marki. Uwielbiam ten krem jak dla mnie jest cudowny. Ładnie zapakowany idealny prezent dla mojej mamy.

    https://spam2506.blogspot.com/2018/12/wielki-powrot.html

  • A ja wciąż nie potrafię przekonać się do powrotu do Oriflame… Chyba głównie dlatego, że marka wciąż znajduje się na czarnej liście wspierających testowanie na zwierzętach – a u mnie to główne kryterium wyboru kosmetyków 😀

    • Hej Kitka! Ja nigdy nie używałam ich produktów – to moja pierwsza styczność , firmą 🙂 A co do testów na zwierzętach – obie wiem temat rzeka 🙁 wierzę tylko że w końcu nastanie kres początki widzę dobre – wszystkie domy mody mają przestać używać prawdziwego futra co uważam za ogromny postęp na świecie mam nadzieję że i przejdzie to na takie ogromne koncerny nie tylko te z „katalogów” ale też te dostępne stacjonarnie w drogeriach 🙂

  • Bardzo ciekawa seria 🙂

  • Krem do rąk idealnie sprawdza się jako krem nocny 😉

  • Bardzo lubię miodowe produkty:) Pięknych świąt życzę.

  • Wiele osób poleca ostatnio te produkty na zimę, zwłaszcza krem ochronny, ale tak naprawdę nie mamy jeszcze jakieś ogromnej zimy. Chętnie poznałabym opinię przy bardziej ekstremalnych warunkach 🙂