Soczysta pomadka do ust The One

oriflame

Pomału wracamy do tematyki makijaży 🙂 Na pierwszy ogień pomadka – niby banalna, ale jednak wyjątkowa! A raczej jej genialny kolor, koło którego nie mogłam przejść obojętnie. Przedstawiam Wam najnowszą pomadkę Oriflame, którą mam okazję przetestować dzięki klub-konsultantek.pl.  

oriflame

Wielofunkcyjna pomadka o nowej formule 5w1:

  • intensywny kolor dzięki nowoczesnej technologii pigmentacji,
  • trwałość,
  • pomaga utrzymać nawilżenie ust,
  • właściwości odżywcze,
  • kremowa formuła, doskonałe pokrycie kolorem. 

Pomadka występuje aż w 24 kolorach, które są podzielone na 3 grupy:

  • dla chłodnego odcienia skóry,
  • dla neutralnego odcienia skóry,
  • dla ciepłego odcienia skóry.

Pierwszy raz spotykam się z taką kategoryzacją kolorów pomadek w sprzedaży i uważam, że jest to genialny pomysł! Jako wizażystka wiem, ze kobiety w Polsce nadal mają problem z doborem odpowiedniej tonacji koloru do swojej karnacji. Taki podział z pewnością to ułatwi – za co wielkie brawa! Najczęściej spotykam się z tym, że kobiety źle dobierają czerwoną pomadkę, przez co się jej po prostu boją, bo …. mają żółte zęby 🙂 A wystarczy sięgnąć po chłodny odcień czerwieni i problem rozwiązany! Chłodna czerwień zawsze optycznie wybieli nasze ząbki. Tak więc moje drogie Panie odpowiednia tonacja barwy jest dla naszej karnacji niezwykle ważna! 

oriflame

Ciekawe czy zgadniecie po jaki kolor sięgnęłam? Oczywiście ten z ciepłej tonacji, a dokładnie jest to kolor So Blackberry 🙂 Ten kolor po prostu mnie wołał 😀 wiedziałam, że muszę go mieć! Jest to również dobry kolor do testów, bo jest to trudny kolor. Kolor wymagający i wiele firm nie radzi sobie z tak ciemnymi kolorami. Mam sporą kolekcję takich pomadek i wszystkie okazały się bublami. Albo były tępe i suche, albo pigmentacja totalnie do bani i kolor nie był nasycony. Jak było w tym przypadku? Zdjęcia mówią same za siebie 🙂 

oriflame

Pomadka przeszła moje najśmielsze oczekiwania! To po prostu masełko, które samo maluje! Mega intensywny kolor – pigmentacja bomba! Dodatkowo (co dla mnie jest drugą najważniejszą rzeczą) pomadka jest kremowa, dzięki czemu nie musimy się martwić o wysuszenie ust. Nie ma nic gorszego niż odstające skórki przy tak intensywnym kolorze. Można też zauważyć, że wykończenie jest lekko satynowe, z połyskiem, co dla mnie osobiście też jest na plus, bo wolę lekki połysk niż totalny mat na ustach. Co do samej trwałości, również uważam ją za dobrą. Pamiętajmy, że jest to pomadka – a nie zastygający mat, który wytrzymuje dłużej. Wychodząc w takim kolorze koniecznie trzeba zabrać pomadkę do drobnych poprawek 🙂 

Kolor jest niezwykle inspirujący. W makijażu postanowiłam połączyć go z ciepłymi brązami i złotem. Całość uzupełniły boskie kolczyki eCarla.

Oczywiście nie może zabraknąć mojego zdjęcia przed i po, które dołączy również do mojej akcji prowadzonej na IG, czyli #jestempieknaprzedipo 🙂 Zapraszam wszystkich do przyłączenia się! Na IG możecie zobaczyć jak dużo kobiet z całej Polski dołączyło do akcji, z czego jestem ogromnie dumna! Z Was dumna drogie Panie! To cudowne, że tak dużo kobiet nie wstydzi się pokazać swojej prawdziwej twarzy, swojego naturalnego piękna bez makijażu! 

Kolor na tyle mi się spodobał, że wieczorami idealnie wpasowuje się na wyjście na randkę z moim M 🙂 

A Wam jak się podoba? 🙂

Buziaki :*

 

  • Iwona Wolanin

    Kolor przepiekny! uwielbiam takie odcienie!

  • Cudownie Ci w tym kolorze! Sama mam taki podobny w mojej kosmetyczce ale jakoś nie mogę się przekonać 😉

  • Fantastyczny kolor! Rewelacyjnie w nim wyglądasz 🙂

  • Ten odcień pasuje do Ciebie bombowo! 😀 A w połączeniu z całością makijażu to już w ogóle sztooos!

  • Piękny kolor, ale nie dla każdego

  • Ożesz Ty! :O Kolor wywalił mnie z kapci :O Wyglądasz pięknie w tym odcieniu!

  • Piękny! Wspaniale wygląda na ustach, ale sama bym się nie odważyła takim pomalować chyba