Nowy zapach Luminescence

Ostatnio w moje ręce wpadł nowych zapach Luminescence z Oriflame. Konsultantka Agnieszka Kowal poleciła mi ten zapach – nigdy wcześniej nie miałam żadnej perfumy z Oriflame, w związku z czym zaufałam Konsultantce. Wymagania miałam proste – świeży zapach na jesień, czyli taki z nieco cięższymi nutami, ale nie przytłaczającymi 🙂 Dokładnie takie było moje życzenie i nie miałam zielonego pojęcia co do mnie przyjdzie!

A przyszła do mnie przepięknie zapakowana perfuma od Pani Agnieszki z dołączonym liścikiem! Sama perfuma również posiada niezwykłą buteleczkę w kolorach fioletu, różu i niebieskości. No po prostu cudo na toaletce – aż chce się jej dłużej przyglądać przy każdym użyciu.

Katalogowy opis zapachu: „Drzewno-owocowy zapach otwiera się elektryzującą dawką soczystych akordów, podkreślonych nutami pełnej energii bergamotki i kwiatów jabłoni. Niezwykle kobiecy bukiet frezji, jaśminu i piwonii roztacza swój elegancki aromat w sercu kompozycji. Nuta głębi uwodzi nutami białego drewna, bursztynu i piżma”. Zapach drzewno-owocowy: akord Electric Shot, jaśmin, białe drewno. 

Zapach okazał się dużo bardziej słodki niż świeży, co mi osobiście nie przeszkadza, ponieważ po jakiś 10 – 15 minutach wyczuwalne są właśnie te cięższe nuty otulone słodkością. Mi i mojemu M. zapach bardzo przypadł do gustu. Koleżanki też szybko wyczuły, że mam coś nowego i prawda jest taka, że im dłużej noszę ten zapach na sobie, tym jest coraz ładniejszy. Jeśli chodzi o trwałość to w tym wypadku nie miałam jakiś wysokich wymagań. Po pierwsze dlatego, że nie mam pojęcia jak się trzymają perfumy Orimflame, a po drugie jak już to stosowałam perfumy konkurencyjnej firmy i po nich bardziej wiem czego się można spodziewać. I w sumie jest tak jak myślałam, zapach fajny do pracy, czy na uczelnię – wytrzyma 8 godzin (po takim czasie prosiłam innych by ocenili zapach, bo ja już nic nie czułam). Jeśli chcemy by zapach był wyczuwalny przez cały dzień to zwyczajnie trzeba perfumę wrzucić do torebki i co jakieś 5 godzin można go odświeżyć 🙂 

Jestem bardzo ciekawa czy znacie ten zapach – albo czy  w ogóle miałyście kiedyś zapachy tej marki? I jak je oceniacie?

Buziaki :*

  • Iwona Wolanin

    z oriflame jestem wierna jednym perfumom; ) są średnio trwałe ale zapach mają mega piękny 😉

  • Wdowa Po Stalinie

    z zapachami mam tak, że choćby najlepszy opis to i tak muszę je powąchać 😀 a niestety jestem dość sceptycznie nastawiona do perfum z Oriflame/Avon

  • Ja najczęściej sięgam po perfumy Oriflame 🙂 Póki co moim ulubieńcem jest Love Potion (podstawowa wersja). Niedawno kupiłam sobie On the Edge i też już go polubiłam 🙂 i też jeszcze czekam na nowy zapach od pani Agnieszki. Wybrałam So Fever.
    Ten Twój zapach też mnie zainteresował!