Colour Catcher

Colour Catcher

Tym razem zostałam Ambasadorką nowej kampanii rekomenduj.tow której miałam okazję przetestować chusteczki do prania Colour Catcher. Tak bardzo mi się spodobały, że postanowiłam o nich napisać 🙂 

Colour Catcher

Głównym zastosowaniem chusteczek jest ochrona naszych ciuchów przed farbowaniem podczas prania. Producent twierdzi, że dzięki nim nasze ubrania dłużej zachowają swój właściwy kolor oraz nie będą nam szarzeć. Chusteczka przyciąga uwalniane podczas prania barwniki i brud.

Colour Catcher

Z początku byłam dość sceptycznie nastawiona do chusteczek i za pierwszym razem wrzuciłam je do jasnego, kolorowego prania, w którym wiedziałam, że raczej nic nie powinno się zafarbować. Ku mojemu zaskoczeniu wyciągnęłam z prania szarą chusteczkę! Czyli coś musiała wchłonąć tego barwnika i brudu. Stopniowo robiłam coraz to bardziej kolorowe pranie i wrzucałam jedną lub nawet dwie chusteczki, gdy miałam większe obawy. Chusteczki spisały się rewelacyjnie – nic nie zostało zafarbowane! Co więcej – pranie mogę robić rzadziej i nie muszę czekać, aż uzbiera mi się dany kolor …. Uważam, że jest to spora oszczędność czasu i wody 🙂 

Colour Catcher

Producent zapewnia, że chusteczki nie uwalniają żadnych chemicznych substancji do wody, dlatego nie musimy się obawiać, że spowodują jakieś uczulenie. Chusteczki możemy stosować zarówno do prania ręcznego jak i mechanicznego, do wszystkich temperatur, programów prania i tkanin. 

Colour Catcher
20170316_194253

Na powyższym zdjęciu widać jakie materiały prałam razem – dość jasne kolory z zabójczymi jeansami 🙂 Możecie również zobaczyć jak wygląda chusteczka po takim praniu! Ja osobiście jestem zachwycona! Oczywiście należy pamiętać o zabezpieczaniu tkanin – jeśli piorę coś ze spodniami to zawsze wkładam je do woreczków. 

Colour Catcher

Drugi typ chusteczek, które mogłam poznać są przeznaczone do prania białych ubrań. Chusteczki Intensive White utrzymują biel ubrań i zapobiegają ich szarzeniu. W swojej szafie posiadam wiele białych koszulek z kolorowym nadrukiem, czy po prostu z innym kolorowym materiałem. Zawsze bałam się prać takie ubrania – nie chciałam by kolor się „puścił”. Takie bluzki przeważnie prałam ręcznie, bo już nie raz przejechałam się na tym, że np. czarne paski puściły mi na pozostałą białą część koszulki. Istny koszmar! Teraz już się o to nie martwię 🙂 Wrzucam jedną lub dwie chusteczki i mogę spokojnie zająć się czymś innym! 

Colour Catcher

W zestawie były oczywiście próbki dla znajomych, które szybko rozdałam i o dziwo, znajomi podzielają moje zdanie! Jestem bardzo ciekawa, czy Wy również miałyście okazję przetestować chusteczki? Koniecznie dajcie znać, czy poradziły sobie z Waszym praniem 🙂 

Colour Catcher

  • Super sprawa : ) jestem ciekawa jak sprawdziłyby się u mnie

  • Colour Catcher używam do każdego prania od 1,5 roku i jestem super zadowolona z tego produktu:)

  • Gwen

    W życiu nie słyszałam o czymś takim, dobrze wiedzieć 🙂

  • wow! dobrze wiedzieć 🙂

    http://www.wkrotkichzdaniach.pl

  • Nigdy czegoś takiego nie używałam.

  • Pierwszy raz widzę

  • Dystyngowana Panna

    Przyznam szczerze, że gdy tylko zobaczyłam w telewizji reklamę tego produktu, to od razu stwierdziłam,że pomysł fajny,ale pewnie się nie sprawdza,bo jak to jedna mała chusteczka może zrobić coś takiego… No i wychodzi na to,że bardzo się pomyliłam! Koniecznie muszę wypróbować,ponieważ do szału nie raz doprowadza mnie to,że muszę czekać kilka dni,aż uzbiera się kilka rzeczy do prania…
    Pozdrawiam, http://www.dystyngowanapanna.wordpress.com
    P.S. świetna recenzja! Miło się ją czyta 🙂

  • Pierwszy raz o czymś takim słyszę, bardzo fajna sprawa:)

  • lu ciam

    Niestety jeszcze nie miałam 🙂

  • Do koloru mam, ale mało używam, ale do białego nie widziałam, to może być przydatne 🙂

  • chusteczki do prania? brzmi ciekawie 😀

  • Nadal jestem do nich dosyć sceptycznie nastawiona… 🙂

  • Ciekawe te chusteczki, przydałyby mi się 🙂

    Mogłabyś kliknąć w linki w najnowszym poście TUTAJ
    ? Dzięki;*

  • Że też nie wiedziałam o istnieniu takich chusteczek jakiś czas temu kiedy wyprałam białą sukienkę z czarnymi lamówkami i wstawkami, które niestety puściły kolor na tej bieli …:/ Świetna recenzja 🙂

    • jak o coś się martwisz to wrzucaj po 2 chusteczki 😀 ale nową rzecz za pierwszym razem warto w rękach sprawdzić, bo czasem są takie materiały, że nawet chusteczki nie pomogą :*

  • Madziakowo blog

    nie uzywam takich chusteczek:P

  • Moim zdaniem fajny patent, teściowa używa…ja nie, mam dużo prania i spokojnie mi się uzbiera na ciemne/czarne, kolory i białe…może do tych kolorów…