Wielofunkcyjne kosmetyki

20170122_125600

Dość długo przygotowywałam się do tego postu 🙂 Postanowiłam zestawić w nim kosmetyki, które możemy zastosować na wiele sposobów, bądź ich działanie jest podwójne! Pewnie zastanawiacie się skąd ten pomysł …. otóż bardzo cenię sobie funkcjonalność w podróży. Wtedy starannie dobieram produkty, by kosmetyczka nie zajmowała połowy walizki 🙂 Po drugie wiem z doświadczenia, że nie wszystkie z Was lubią posiadać stertę kosmetyków w łazience, z czego o połowie zapominamy i w rezultacie prędzej się przeterminują niż je zużyjemy.  Dodatkowo są to kosmetyki, które przetestowałam – jedne lubię bardziej, a inne mniej …. ale o tym przekonacie się w dalszej części :*

1.Wygładzający balsam pod prysznic Lirene – Egzotyczna Orchidea – 10,49 zł (aktualnie promocja:)

2.Nawilżający balsam pod prysznic Lirene  – Morska Alga – 10,49 zł (aktualnie promocja:)

20170122_125650

20170122_125748
20170122_125753

Ostatnio pokochałam balsamy pod prysznic! W wyjątkowych sytuacjach może nam posłużyć zarówno jako żel do mycia i balsam. Natomiast potrafi bardzo zaoszczędzić czas – gdy mam odżywkę na włosach, to wtedy go stosuję, by nie stać bezczynnie – i potem balsam mam z głowy 🙂 Nie trzeba czekać, aż się wchłonie i nie wymaga stosowania innych kosmetyków po kąpieli. Świetnie nawilża skórę i oba pachną obłędnie. Mimo wszystko moim faworytem jest nawilżający, który polecam w 100% 🙂 Jednak po dłuższym stosowaniu nie zauważyłam różnicy w działaniu między tymi dwoma balsamami – moim zdaniem tak samo dobrze nawilżają. Wersja z algami po prostu ładniej pachnie. 

20170122_125840

Na powyższym zdjęciu widać jak gęstą posiadają konsystencję. W zależności od potrzeby i stanu skóry możemy dobrać dawkę balsamu. Jeśli mamy bardzo mocno wysuszoną skórę należy nałożyć grubszą warstwę lub potrzymać tą minutkę dłużej 🙂 To kompletnie odmieniło moje łazienkowe rytuały 😛

2. Maska na noc z kwasem hialuronowym i argireliną Yasumi – 75 zł 

20170122_130036

Prawdziwy hit dla osób ceniących sobie czas! Świetnie się sprawdzi podczas nocnych przejazdów – czy to w samolocie, samochodzie, pociągu, itp. Jest to maska na noc w kremie bez spłukiwania. Masz zarwaną noc? Męczący dzień? Albo skóra zwyczajnie potrzebuje regeneracji? Nic prostszego 😀 Smarujemy buzię tym cudnym kremikiem – bardzo cieniutką warstwę! A następnie idziemy spać i rano cieszymy się niezwykle odprężoną skórą! Produkt jest bardzo wydajny, wystarczy 2 – 3 kropeczki na buzi i spokojnie to rozsmarujemy. Staram się ją stosować raz w tygodniu – i uwaga to opakowanie mam z pół roku! 

Maska zawiera jad żmii i przeznaczona jest dla każdego rodzaju skóry. Świetnie regeneruje, nawilża i spłyca zmarszczki. Moja buźka jest jak nowo narodzona i zdecydowanie jest to mój ulubieniec!

3. Mleczna mgiełka do ciała Uniqe – Olej Abisyński – 12 zł

20170122_130106

Produkt mocno wakacyjny 🙂 Mgiełka przeznaczona po opalaniu – czy to na solarium, czy na plaży. Posiada podwójne zastosowanie. Po pierwsze jak to mgiełka – świetnie orzeźwia i daje cudny egzotyczny zapach (ważna sprawa szczególnie po solarium), a po drugie nawilża! I nie trzeba nosić mgiełek, perfum, balsamów, itp. Wystarczy jeden produkt i nasza torebka nagle jest dużo lżejsza 🙂 Produkt dodatkowo lekko zmiękcza, natłuszcza i wzbogaca barierę ochronną naskórka. 

20170122_130217

4. Physio-micelarny żel do oczyszczania twarzy Lirene – z Błękitną Algą – 14,99 zł

20170122_130235

Z ulubieńców zaraz po Yasumi i BioOleo jest to trzecia pozycja. Totalnie zaskoczyła mnie funkcjonalność produktu i jego efekty! Po pierwsze można go stosować jako zwykły żel do oczyszczania twarzy, czyli na wilgotną buzię wmasujemy i zmywamy. Drugie zastosowanie na sucho – prawie jak płyn micelarny nakładamy na wacik i zmywamy makijaż. Co najlepsze – produkt bardzo dobrze radzi sobie ze zmywaniem makijażu! Zmycie makijażu na sucho, a poprawienie na morko sprawia, że mamy czyściusieńką buźkę nawet po wodoodpornych produktach. Dodatkowo produkt nawilża i fajnie odświeża skórę. Zapach delikatny, subtelny i nie szczypie w oczy. Także zamiast żelu i płynu do demakijażu mamy jeden świetny produkt 🙂 I od razu robi się mniej tłoczno przy umywalce w łazience 🙂

5. Chłodząca mgiełka z mentolem i wit. C Ziaja – 6,99 zł

20170122_130259

Produkt przeznaczony do ciała, twarzy i włosów – druga mocno wakacyjna pozycja! Mentolowy, chłodzący zapach jest istnym zbawieniem przy wysokich temperaturach. W dodatku daje ulgę całemu ciału – używałam jej również na buzię. Generalnie dobrze się sprawdza w domu, na dworze, po i przed opalaniu oraz po aktywności fizycznej. Jeśli chodzi o włosy to nadaje im ładny zapach i w wysokich temperaturach czuć ulgę – natomiast nie widzę jakiegoś specjalnego działania. Generalnie jest to fajny produkt do odświeżania ciała 🙂

6. Olej ze słodkich migdałów BioOleo – 59 zł

7. Olej Macadamia BioOleo – Roll-on – 59 zł

20170122_130408

20170122_130429
20170122_130529

20170122_130447

Olej ze słodkich migdałów znajduje się na drugim miejscu ulubieńców! Zapach słodziutki – cudny! Olejek głównie jest przeznaczony do twarzy – ja natomiast zachwycona zapachem stosuję go nawet na całe ciało! Jest to 100% naturalny olejek, więc zastosowań jest więcej …. kropelka na pędzel czy gąbeczkę zawsze się przyda przy makijażu, można z niego zrobić domowy peeling, itp. Zastanawiałam się też, czy można go jeszcze użyć na włosy – ale jeszcze nie próbowałam 😀 A co do samego olejku – składniki aktywne: kwas oleinowy, kwas linolowy, witaminy A,B1, B2, B6, D i E. Olejek świetnie radzi sobie nawet z bardzo przesuszoną skórą! Łagodzi podrażnienia i redukuje zmarszczki spowodowane wysuszoną skórą. Uwielbiam go używać! 

Olej macadamia jest przeze mnie nieco mniej lubiany – ze względu na zapach! Właściwie to tylko dlatego 🙂 Szczerze to po prostu mi lekko śmierdzi 😀 Ale jego właściwości robią swoje …. ponieważ nie wyobrażam sobie wakacji bez niego. Przede wszystkim leczy podrażnienia skóry spowodowane opalaniem! Radzi sobie dobrze z rozstępami i bliznami (również potrądzikowymi). Jeden mały roll-on, a tyle zastosowań 🙂 Składniki aktywne: kwas palmitooleinowy, skwalen, witaminy A i E, kwas oleinowy. Generalnie muszę przyznać, że jestem zachwycona produktami BioOleo i zachęcam do zapoznania się z ich naturalnymi produktami 🙂 Absolutnie warte swojej ceny!

8. Nawilżający krem z witaminami A, E, F, C i prowit. B5 Ziaja – 7,76 zł

20170123_162227

Pewnie zastanawiacie się dlaczego krem do cery dojrzałej zaliczyłam do tej grupy … otóż dlatego, że sięgając po ten krem dostaję dużo mocniejszą dawkę nawilżenia, niż po zwykłym kremie. Dodatkowo krem zatroszczy się o pierwsze, drobne zmarszczki 🙂 Stwierdziłam, że ma tak fajną konsystencję i działanie, że spokojnie możemy go używać do twarzy i nieraz  do ciała (na wyjazdach). Ziaja posiada szeroką gamę kosmetyków w dobrej cenie!

20170123_162311

A może macie jakieś swoje typy produktów, które pasowałyby do tej listy?

Dajcie koniecznie znać! :*

  • o to coś dla mnie 🙂 idealne propozycje na wyjazdy, kiedy kosmetyk „może zalatwiac” kilka funkcji

  • maska na noc – super sprawa z Yasumi 🙂

  • Żadnego z tych kosmetyków nie znam. Muszę się przyjrzeć balsamom pod prysznic!

  • In my secret place

    Bardzo lubię kosmetyki Ziaji, praktycznie wszystkie się u mnie sprawdzają.

  • Nawilżający balsam pod prysznic jest rewelacyjny. Bardzo go lubię 🙂

  • Zaskoczyłaś mnie tym żelem micelarnym z Lirene, pojęcia nie miałam że jest tak dobry:-) Maskę z Yasumi bardzo sobie chwalę 😉

    • Ja tam nie lubię tego żelu Lirene.

  • Lirene się u mnie nie sprawdza, po 2 krotnym umyciu twarzy płatek nadal brudny z podkładu, a maluję się na prawdę lekko…

    • Może przytrzymaj płatek nieco dłużej w miejscu? Ja mam zawsze mocną tapetę i stosowany na sucho, a potem na mokro dobrze sobie radzi 🙂

      • Myję twarz 2 razy na mokro. Nie używałam go na sucho, bo nie lubię tej metody. W dodatku ile to płatków trzeba zużyć, ale z ciekawości spróbuję 🙂

  • Ta maska Yasumi bardzo mnie zaciekawiła, muszę się za nią rozejrzeć 🙂

  • yasumi wygląda całkiem sympatycznie

  • Anna Woś

    zaciekawiły mnie te produkty 🙂 kilku z nich używałam, ale reszta dla mnie to kompletna nowość 🙂 zwłaszcza ta maska z Yasumi mnie kusi 😛 chyba muszę spróbować 🙂

  • Za kosmetykami z Lirene nie przepadam. Jakoś mi nie podpasywało. Za to chłodząca mgiełka z mentolem i wit. C Ziaja wydaje mi się genialna. Ziaje uwielbiam i jestem zdziwiona, że jeszcze nie było jej w moich łapkach.
    Pozdrawiam

    • Oczywiście każda z Nas jedne marki lubi bardziej inne mniej … jednak ogromnie się cieszę, że z tej listy każda Czytelniczka (przynajmniej na razie:) znajduje coś dla siebie :* 🙂

  • Kosmetyko Fanki

    Jestem bardzo ciekawa tych balsamów pod prysznic, świetnie się prezentują 🙂

  • Nie miałam żadnego. Produktów z Ziaji raczej nie przetestuję, bo wszystkie kosmetyki tej marki, które do tej pory testowałam, uczuliły mnie.

  • Czarna Kawa

    maski kallos – balsamy pod prysznic, odżywki do włosów, oraz do mycia długości włosów, aby nie plątać ich szamponem 😀

  • Miałam balsamy pod prysznic akurat u mnie się nie sprawdziły nie robiły nic złego ale dobrego też nie 🙂

  • Mleczna mgiełka Olej Abisyński to coś, co zdecydowanie chciałabym przetestować.
    Ziaję bardzo lubię i chętnie sięgam po produkty tej marki.

  • x x

    Ciekawe kosmetyki : ) pozdrawiam cieplutko

  • Maska na noc z kwasem hialuronowym i argireliną Yasumi bardzo mnie zaciekawiła! Jak uszczuplę moje zapasy to na pewno wezmę pod uwagę zakup tego cuda 🙂

  • Magdalena Szmaragd

    Mam ten micel żel z Lirene ale niestety ciągle czeka na swoją kolej 🙁