Maseczki Ziaja

ziaja, maseczka

Postanowiłam przetestować jedne z najbardziej popularnych i dostępnych maseczek w Polsce! Mowa oczywiście o Ziaji, która przez wiele lat zyskuje coraz to większe grono zadowolonych użytkowniczek 🙂 Wszystkie rodzaje maseczek znajdzie w sklepie internetowym Ziaji – postanowiłam wybrać 5 najfajniejszych maseczek i je przetestować!

20161212_153608

1.Maska regenerująca z glinką brązową – 1,74 zł

Zapewnienia producenta:

  • wygładzenie drobnych zmarszczek,
  • przyśpiesza regenerację skóry,
  • uzupełnia niedobór substancji odżywczych,
  • aktywnie nawilża i regeneruje podrażniony naskórek.

Moja opinia:

Osobiście lubię stosować lekkie produkty przeciwzmarszczkowe, ponieważ dobrze wiem, że trzeba o to zadbać zawczasu 🙂 Nie jestem w stanie aktualnie ocenić, czy maseczka rzeczywiście radzi sobie ze zmarszczkami. Natomiast z pewnością nawilża i poprawia kondycję skóry. Z tym nawilżaniem to bym nie przesadzała, ponieważ jeśli zależy nam na mocnym nawilżeniu to lepiej użyć nawilżającej maseczki, o której napiszę poniżej. Maska dobrze radzi sobie z zaczerwienieniami spowodowanymi podrażnioną skórą – w moim przypadku są to zaczerwieniania potrądzikowe 🙂

2. Maska oczyszczająca z glinką szarą – 1,74 zł 

Zapewnienia producenta: 

  • zmniejsza widoczność rozszerzonych porów,
  • normalizuje pracę gruczołów łojowych 
  • skutecznie łagodzi podrażnienia skóry.

Maska przeznaczona dla osób ze skórą tłustą i mieszaną z problemami trądzikowymi. Myślę, że tak z 5 lat temu byłaby dla mnie idealna, ponieważ jak widzę co robi w strefie T to jestem bardzo zadowolona! Natomiast na policzkach już za bardzo mi wysusza skórę – ale przecież nikt nie mówił, że nie można łączyć tych maseczek 🙂 Za pomocą pędzelka można idealnie położyć maseczkę oczyszczającą w strefie T i nawilżającą na resztę twarzy! Wiele koleżanek pisało mi, że korzystają z tej maseczki i przy regularnym stosowaniu świetnie działa! Zalecane jest stosowanie 2-3 razy w tygodniu. Przy takiej częstotliwości również zauważymy różnicę z rozszerzonymi porami 🙂

3. Maska nawilżająca z glinką zieloną – 1,74 zł

Zapewnienia producenta:

  • intensywnie nawilża naskórek,
  • przyśpiesza regenerację skóry,
  • skutecznie wygładza naskórek.

Maseczka do której z pewnością wrócę nie raz i nie dwa 🙂 Jest po prostu świetna! Dobrze nawilża i bardzo mocno wygładza skórę – różnicę czuć po pierwszym zastosowaniu. 

20161212_153505

4. Maska oliwkowa oczyszczająco – ściągająca – 1,70 zł

Zapewnienia producenta:

  • oczyszcza i redukuje niedoskonałości skóry,
  • działa kojąco na podrażnienia,
  • odświeża i nawilża skórę,
  • wygładza i odnawia naskórek.

Do tej maseczki podeszłam z największym dystansem, ponieważ nie przepadam za oliwkową serią. Jednak maseczka zaskoczyła mnie bardzo pozytywnie! Dobrze oczyszcza, natomiast słabo nawilża – przynajmniej moją skórę. 

5. Maska kozie mleko – 1,74 zł

Zapewnienia producenta:

  • stymuluje proces regeneracji naskórka,
  • wyraźnie spłyca zmarszczki i skutecznie zapobiega powstawaniu nowych,
  • intensywnie odżywia oraz zapobiega nadmiernej utracie wody.

I muszę przyznać, że ta ostatnia maseczka jest moją ulubioną! Świetnie nawilża, ma fajną konsystencję i buzia jest po niej cudowna – piękna i gładka 🙂 Na drugim miejscu jest nawilżająca z zieloną glinką. 

20161214_084339
20161214_085843

Podsumowując maseczki spełniły swoje zadanie – jednak wrócę do maseczki z szarą i zieloną glinką, a także do maseczki kozie mleko. A Wy macie swoją ulubioną maseczkę z Ziaji? 🙂

20161214_085827

A jaka maseczka jest Twoją ulubioną? 🙂

 

  • Truskawkowy Świat

    Nawet z maseczką i bez makijażu wyglądasz zjawiskowo!:)
    Nie miałam żadnej, ale wypróbuję kozie mleko:)

    • hahah no mój kot dziwnie się na mnie patrzy jak mam maseczki 🙂 🙂

  • Liście zielonej Oliwki oczyszczającą robiłam wczoraj:) znam te maseczki i lubię.

  • Miałam tę z szarą glinką i z oliwką. Obie były fajne 🙂

  • Nie miałam żadnej z tych maseczek, ale z glinkami u mnie bywa różnie. Jedne mi bardzo pasowały, a po innych było gorzej niż bez żadnej maseczki. Ogólnie muszę zwrócić uwagę na jedną rzecz, bo przy glinkach nie powinno się dopuszczać do ich wyschnięcia i pękania. Powinno się je zwilżać np. wodą termalną. Dla mnie to jednak trochę taka zabawa w pilnowanie tego wysychania, nakładanie pędzelkiem itd, więc ostatnio stosuję praktycznie tylko Koreańskie maski w płachcie i do glinek raczej prędko nie wrócę :). Choć rzecz jasna nie mówię „nigdy”, bo kto wie czy nie pojawi się jakaś maseczka z glinką, którą koniecznie będę musiała wypróbować :D.

    • Nigdy wcześniej nie słyszałam o tym, że nie można dopuścić do ich wyschnięcia! Zaraz poszukam a ten temat więcej informacji 🙂 Dzięki! 🙂

  • Kosmetyko Fanki

    Bardzo lubię tą oczyszczającą szarą 🙂

  • Maseczek nie miałam, ale miałam taki krem – liście zielonej oliwki i bardzo go lubiłam.

  • Nie miałam żadnej z powyższych maseczek.Przyznam szczerze że Twoja recenzja bardzo zachęca do ich wypróbowania 🙂 Wesołych Świąt Ci życzę 🙂

    http://soalicepl.blogspot.fr/

  • Maseczki Ziaja miałam i bardzo je lubię 🙂 Ogólnie większość kosmetyków z tej firmy mi bardzo pasuje 🙂

  • glinkowe maseczki uwielbiam najbardziej, moja skóra z resztą też, i to właśnie one najczęściej goszczą na mojej twarzy :p

  • Kiedyś bardzo często używałam maseczek Ziaji 🙂

  • Żadnej z ziaji jeszcze nie miałam, ale muszę koniecznie wypróbować ☺

  • ja od produktów ziaji uciekam. zapychacze

  • czasami używam…ale szału według mnie nie ma 🙂 super zdjęcia 😉

  • Znam tylko maseczki z glinką i czasem po nie sięgam, ale nie są moimi ulubionymi – czasem potrafią mnie podrażnić, a czasem w ogóle na moją skórę nie działają :C

  • Muszę ich w końcu spróbować 😛

  • Maski z glinkami niestety nie dogadują się z moją cerą 😛

  • Uwielbiam maseczki! Tych z Ziaji jeszcze nigdy nie używałam, ale na pewno kiedyś po nie sięgnę 🙂

  • uwielbiam te maseczki. Nie miałam koziego mleka, bo nie lubię zapachu tej serii, ale reszta super.

  • Wszystkiego najlepszego w Nowym Roku :-*

  • Kiedyś używałam tych maseczek, ale jakoś się z nimi nie polubiłam, ponieważ mnie zapychały 🙂

  • Uwielbiam wszystkie maseczki z glinką ziaja. Najbardziej tę regenerującą.
    Widzę, że na buźce maseczka jest całkowicie wyschnięta co źle działa na cerę.
    A na niektórych maseczkach z glinką jest napisane by poczekać do zaschnięcia co jest błędem. Glinkę powinno się zwilżać np. wodą termalną, tonikiem, hydrolatem.

  • Kiedyś bardzo często ich używałam, bo jako jedyne produkty z Ziaji nie zapychały mojej cery 😉

  • I`ve tried Ziaja masks – olive and Kozie but don`t like it because of oily texture(

    I`m following ur blog with a great pleasure via GFC

    Please join me
    http:///sunnyeri.blogspot.com

  • Lubie te maseczki, ale zmywanie ich to masakra