Kwietniowe denko

kosmetyki, vitapill, nivea, avon
1. Extra Slim Termoaktywne Serum – Laser z Perfecta – próbka
 
Produkt przeznaczony do „szybkiego wyszczuplania” – oczywiście w takie bajki nie wierzę 🙂 Natomiast ma działanie rozgrzewające – i w tym przypadku nie można nic zarzucić, ponieważ rozgrzewa i to całkiem mocno. Ja bardzo lubię rozgrzewające produkty. Producent twierdzi, że po 66 tygodniach obwód brzucha i ud może się zredukować o 4 cm 😀 Tego niestety nie wiem, ale na pewno krem fajnie ujędrnia skórę, bo to można poczuć już po kilku użyciach 🙂 Zapach ma bardzo delikatny, kremowy – znośny 🙂
 
Czy kupię produkt pełnowymiarowy? Nie
 
 
2. Venus Hipoalergiczna emulsja do higieny intymnej z rumiankiem
 
Miniaturka produktu, do kupienia w Rossmannie – idealnie nadaje się w każdą podróż i właśnie w tym celu ją kupiłam. Do produktów, które kupuję „do walizki”, nie mam wygórowanych wymagań. Ważna jest dla mnie kremowa konsystencja i lekki odświeżający zapach i ten produkt sprawdził się w 100%. Na podróże śmiało mogę polecić.
 
Czy kupię ponownie? Tak – ale tylko na podróże.
 
 
3. Lakier do paznokci Las Vegas od Delia Cosmetics
 
Lakier kupiłam bardzo dawno temu i w zasadzie niewiele z niego użyłam … Jest to zdecydowanie największy bubel jaki widziałam 😀 Posiadam wiele lakierów z drobinkami i praktycznie wszystkie ładnie się rozprowadzają pozostawiając gładką powierzchnię bez żadnych nierówności. Tutaj niestety tego nie ma. Po pierwsze lakier miał być czarny, ale na paznokciu wychodzi jakiś wyblakły kolor i do tego masa grudek! Same nierówności i bardzo nieestetycznie to wygląda. Nawet po nałożeniu lakieru Top Coat paznokcie wyglądają tragicznie. Nie wiem, czy jeszcze te lakiery są dostępne, ale jeśli są to mam nadzieję, że ulepszyli formułę.
 
Czy kupię ponownie? Nigdy!
  
 
 
 
Moja ulubiona odżywka, o której już wspominałam na początku mojego blogowania (KLIK). Miałam ją bardzo długo i stosowałam za każdy razem, gdy malowałam pazurki jako baza pod lakier. Odżywka często ratowała moje paznokcie, które są bardzo słabe i strasznie się rozdwajają! Dzięki niej udało mi się w końcu zapuścić paznokcie 🙂 Fajnie się rozprowadza i szybko zasycha.
 
Czy kupię ponownie? Tak!
 
       
5. Zmywacz do paznokcie BeBeauty – ok. 5 zł
 
Prawdopodobnie wiele z Was zna ten produkt:) W zasadzie jest to jedyny „Biedronkowy” produkt kosmetyczny, który kupuję regularnie. Biedronkę mam najbliżej, więc i zmywacz zawsze ten kupuję 🙂 Dobrze zmywa, zapach znośny i skóry bardzo nie wysusza. Mi to wystarczy:) Chyba, że macie jakieś godne polecenia zmywacze, to koniecznie mi napiszcie! 🙂
 
Czy kupię ponownie? Już kupiłam 🙂
 
 
 
O produkcie pisałam osobny post (KLIK). Pierwszy raz miałam taką maseczkę w postaci tkaniny. Dla mnie rewelacja – działa świetnie na skórę 🙂 Koniecznie musicie same to sprawdzić!
 
Czy kupię ponownie? Tak!
 
 
 
O tym produkcie też pisałam (KLIK). Dłonie są mięciutkie, odnowione 😀 Tylko uwaga na opaleniznę! Wtedy nie polecam – więcej możecie się dowiedzieć w poście:) 
 
Czy kupię ponownie? Tak!
 
 
8. SYIS Krem pod oczy – ok. 29 zł
 
Świetne opakowanie, pompka się nie zacina. Krem ma fajną konsystencję z drobinami – o tym produkcie więcej możecie przeczytać w osobnym poście (KILK).
 
Czy kupię ponownie? Nie widziałam go nigdzie w sklepie 🙁
 
 
 
Produkt znany i lubiany 🙂 Super zapach, fajnie odświeża skórę. Dla mnie jednak za mało wydajny, w porównaniu do innych żeli. Więcej możecie przeczytać TUTAJ
 
Czy kupię ponownie? Raczej nie.
 
 
 
Serum bardzo fajnie ujędrnia skórę i to możemy zauważyć już po pierwszym stosowaniu. dodatkowo ma działanie rozgrzewające i uwielbiałam stosować go na noc – wtedy od razu się ciepło w łóżku robiło 🙂 Dla zmarzluchów może to być ciekawe doświadczenie 😀 Wątpię czy bez aktywności fizycznej produkt cokolwiek wymodeluje 😀 Ale jeśli ćwiczycie i będzie go stosować to z pewnością będziecie zadowolone z efektów 🙂 
 
Czy kupię ponownie? Tak!
 
 
 
Zapach ma rewelacyjny! Bardzo świeży – cytrusowy 🙂 W sam raz na cieplejsze dni. Głównym jego zadaniem jest radzenie sobie z potliwością – ja nie mam z tym problemu, więc ciężko mi to ocenić. Bardziej zależy mi na nawilżaniu i zmiękczaniu stóp – a to działanie w tym kremie jest średnie.
 
Czy kupię ponownie? Nie.
 
 
12. Antyperspirant Aloe Protect Lady Speed Stick – ok. 10 zł
 
Uwielbiam sztyfty tej marki. Mają piękne zapachy, więc tym razem na promocji kupiłam dezodorant. Zapach przepiękny! Niestety z potem sobie u mnie nie radzi 🙁
 
Czy kupię ponownie? Nie – chyba, że po wakacjach, bo zapach jest obłędny 🙂
 
 
13. Nawilżająco – wygładzający żel do depilacji nóg Skin so Soft Avon – na promocji ok. 10 zł
 
To już chyba z 5-6 moje opakowanie 🙂 Bardzo lubię go stosować, ale mam nadzieję, że już nie będę musiała go niego wracać, dzięki depilacji laserowej, którą wykonuję w domu razem z BaByliss.
A wracając do żelu, to wydajność jest średnia, ale faktycznie nawilża i podczas golenia nie podrażnia skóry, a to jest dla mnie bardzo ważne, ponieważ często pojawiały mi się kropki z krwią na nogach – z tym produktem tego nie było 🙂
 
Czy kupię ponownie? Już nie muszę 😀
 
14. Pianka do golenia Nivea Men – ok. 10 zł
 
Mój M. od dłuższego czasu się nie goli, więc dał mi swoją piankę do depilacji 😀 I muszę przyznać, że jest to jeden z niewielu męskich produktów, które śmiało możemy używać 🙂 Zawsze wydawało mi się, że męskie produkty do golenia są lepsze od damskich 🙂 W końcu mężczyźni golą tym twarz, więc tego typu pianki muszą chronić i nawilżać 🙂 I ta też taka jest 🙂 Jedynie zapach …. no ale to w końcu męski produkt 🙂
 
Czy kupię ponownie? Nie 😀
 
 
 
Rewelacyjny produkt! To jedno z moich pielęgnacyjnych odkryć 🙂 Po umyciu skóry nakładamy go i zostawiamy na 2-3 minuty (w tym czasie zawsze nakładam sobie maseczkę na włosy) po czym spłukujemy produkt. Skóra jest mega nawilżona! I utrzymuje się dość długo 🙂 Jak go używam to mój M. od razu pyta co dałam na skórę, bo różnica jest widoczna od razu 🙂
 
Czy kupię ponownie? Tak!
 
 
Początkowo produkt miał być przeznaczony dla mnie:D Jednak dość szybko zabrał mi odżywkę mój M. 😀 I tak wypsikał wszystko 🙂 Odżywkę stosowałam głównie bym mogła rozczesać swoje włosy:) Ma fajny zapach i ładnie się błyszczały. M. też ją bardzo lubi 🙂
 
Czy kupię ponownie? Tak – M. sam sobie ją kupuje 😀
 
 
17. Szampon Avon Naturals – ok. 8 zł
 
Kiedy mama go u mnie zostawiła. Totalny bubel! Generalnie szampony z Avonu powodują u mnie łupież i włosy są po nich suche i szorstkie …. Tragiczne!
 
Czy kupię ponownie? Nie.
 
 
To już moje drugie skończone opakowanie! Pierwsze było w lutowym denku (KLIK). Z efektów jestem bardzo zadowolona. Podczas rozczesywania po umyciu – włosy wypadały mi garściami. Teraz jest to malutki kłaczek 🙂 Włosy są mocniejsze – no i widzę jak rosną nowe 🙂
 
Czy kupię ponownie? Tak – zimą.
 

A jak Wasze denka? 🙂

 
  • Z Eveline miałam balsam ale z efektem chłodzącym

  • chętnie to wypróbuję latem 🙂

  • Wszystkie te produkty to dla mnie nowość, prócz Ziaji, która w moim przypadku w tej serii akurat nie zdaje testów – stan cery gorszy niż przed używaniem jej.

  • Zaciekawiłaś mnie tym kremem do depilacji Avon 🙂 Może się kiedyś skuszę 🙂 Bardzo ciekawe podsumowanie jeśli chodzi o kosmetyki 🙂 Zmywacz z Biedronki też uzywam 😛

  • Cieszę się, że Ci się podsumowanie podoba 🙂 Staram się jakoś ciekawie to opisać 🙂 Wiele blogów już nie robi denka – ale ja lubię, nawet sama dla siebie 🙂 Bo czasem chcę do czegoś wrócić i zapominam co to było! 🙂

  • U mnie ta odżywka z Eveline na początku działała cuda. Później po prostu przestała działać 🙁

  • zawsze trzeba mieć coś na zmianę 🙂 jak skóra od niech odpocznie, to po jakimś czasie znowu będziesz z niej zadowolona 🙂

  • Odżywka diamentowa brzmi nieźle. Muszę więcej o niej poczytać.

  • Widzę, że lubimy podobne kosmetyki 😉

  • Lubię odżywki do paznokci od Eveline, choć mają ten straszny formaldehyd 😛

  • Diamentowa odżywka mnie zaintrygowała.

  • Moje 2 koleżanki mają tą odżywkę do paznokci i też polecają 😉 chciałam wypróbować serum do końcówek od Pantene, ale nie wiem czy się sprawdza.

  • Uwielbiam Twoje denka Kochana :*:*:*

  • Ten zmywacz z biedronki i ja używam 🙂 a odzywkę do paznokci muszę wypróbować 🙂

  • Krem Syis bardzo polubiłam. A zmywacz z Biedronki niedawno kupiłam, mam nadzieję, ze też będę zadowolona.

  • Fajne denko u mnie było skromne 🙂

  • Te tabletki vitapil mnie zainteresowały 😉 ogólnie dużo rzeczy umieściłaś w poście i nie wiem co skomentować 😀 może to co miałam i uwielbiam czyli ten żel do mycia twarzy z Ziaji. Jak dla mnie calkiem fajnie się spisuje i kupuję go już dobry rok. A termoaktywne serum z Eveline dla mnie to hardkor 😀 grzeje i to bardzo. Ale faktycznie ładnie działa na skórę. Słyszałam że są jeszcze wersje chłodzące, ale nie pamiętam na co maja działać.. Ale na lato ponoć dają rewelacyjną ulgę w upale 😀

  • Też bardzo lubię kosmetyk Nivea, a reszty szczerze mówiąc nie używałam. Zaciekawił mnie ten zmywacz, ciekawa jestem, czy i mojej skóry by nie wysuszal, bo jak do tej pory większość wysusza:)

  • Miałam kiedyś tą odżywkę Eveline i byłam z niej bardo zadowolona 🙂

    Kochana poklikałabyś w linki w najnowszym poście ?
    http://rzetelne-recenzje.blogspot.com/2016/05/cndirect-9-najpiekniejszych-bransoletek.html
    Dzięki ;*

  • Eveline mam taki chłodzący, całkiem spoko się sprawuje. 🙂 A linię Ziaji bardzo lubię. 😀

  • Odżywka z Eveline właśnie jest na moich paznokciach : ) mi sprawdza sie świetnie.

  • Bardzo lubię odzywki do paznokci Eveline 🙂 Podobnie jest z produktami ujędrniajacymi do ciała tej firmy 🙂
    Też od dłuższego czasu używam zmywacza z Buedronki 🙂
    Pozdrawiam!
    http://www.evelinebison.pl

  • Tak! Eveline i balsamy ujedrniajace chlodzace-jak pisza dziewczyny wyzej! <3
    Musze wyprobowac maske na dlonie! Bo jak dotad zawsze zluszczalam i odzywialam tylko stopy 😀

    Co do biedronki-to plyn micelarny maja tez fantastyczny 😉 Choc ja go uzywalam bardziej do przemywania twarzy niz do demakijazu, bo z wodoodpornym radzil sobie tak oo… Ale na codzien mega! i cena tez fajna, bo biedronkowa 😀

    u mnie ostatnimi czasu kroluja dwa produkty, ktore jeszcze nie siegnely 'denka', ale chetnie Wam je polece!! 😀 Byc moze pojawialy sie juz na stronie, bo nie sa jakimis rynkowymi nowosciami, a ja jestem swiezynka tutaj… Ale dobre produkty nalezy reklamowac i polecac bez konca! 😉

    Pierwszy to wlasciwie seria produktow-ziaja kuracja wybielajaca do twarzy. Pieknie wyrownuje koloryt skory i juz po dwoch tygodniach pozbylam sie drobnych blizn po dawnych pryszczach, ktore mi niezmiernie dokuczaly!

    A druga rzecz to cos dla pan z sucha cera, ktore maja problem z tym, ze ich skora po nalozeniu makijazu jest strasznie pudrowa… Tak-wiem, jest to czesto efekt matujacego podkladu czy pudru.. Ale u mnie wystepowalo to zawsze, niezaleznie od uzytych kosmetykow…
    Znalazlam wreszcie sposob, by cera wygladala na zdrowa i lsniaca, a ja przestalam czuc sie jak 'tania tapeciara' 😀
    Jesli ktoras z Was zmaga sie z podobnym problemem koniecznie musicie przejsc sie do inglota po odswiezajaca mgielke do cery suchej i normalnej. Po wykonaniu makijazu spryskujemy i czekamy az wyschnie-u mnie efekt powalajacy! 😀

  • bardzo się cieszę, że tutaj jesteś! :*:) trochę się boję produktów wybielających – zastanawia nie to, czy moja buzia będzie wtedy jeszcze jaśniejsza (a to już będzie duży u mnie problem z doborem podkładu). I mega zaciekawiłaś mnie tą mgiełką z Inglota – przy najbliższej okazji na pewno ją pooglądam 🙂

  • Tez mam problem z jasnymi podkladami 😛 probowalas healthy mix z bourjois(najjasniejszy 51)? 😉
    ja nie zauwazylam u siebie "wybielenia" twarzy-bardziej nazwalabym to wyrownaniem kolorytu 😀 poza tym-idzie lato-w razie czego nadrobie slonkiem! 😉
    Buziaki!

  • Ładnie Ci poszło 🙂 Zaciekawił mnie krem pod oczy 🙂

  • Stosowałam wiele różnych zmywaczy, tańszych i droższych, ale ten Biedronkowy jest po prostu najlepszy. Z Biedry lubię jeszcze płatki kosmetyczne, micel (ale obecnie używam różowego Garniera) i chusteczki do zmywania makijażu (na wyjazdy lub np. żeby wytrzeć podkład z rąk)
    Pozdrawiam cieplutko 😉