Zmiany na lepsze

2016-03-09 11.43.50
Dzisiaj jest dla mnie bardzo ważny dzień:)
Wielu z Was narzekałam jak ciężko mi zebrać moje cztery litery i zacząć się ruszać.
28 lutego skończę 24 lata i mimo, że dla wielu z Was zapewne to jeszcze pikuś – to ja zaczęłam zauważać spore zmiany w moim organizmie. 
Przede wszystkim zmienił mi się metabolizm – to odczuwam najbardziej! Jem praktycznie to co wcześniej, tylko że teraz wszystko odkłada mi się w boczkach. W-f miałam 4 lata temu …. moje ciało utraciło dawną jędrność i przybyło mi kilka cm w udach, biodrach i talii. Znalazłam swoje wymiary z czasów licealnych i różnica jest spora. Na wadze również. Zaczęłam czuć się ze sobą coraz gorzej…. a jak ostatnio przymierzyłam strój kąpielowy …. to jeszcze szybciej go zdejmowałam 🙁
 
Ale do wakacji zamierzam do zmienić 🙂
 
Aktualne wymiary:
Talia – 73 cm
Biodra – 93 cm
Uda – 57 cm
 
Rano zrobiłam Secret z Chodakowską – dotrwałam do końca, ale troszkę oszukiwałam, bo myślałam, że umrę! 😀 Jest mega ciężko! 
 
Postanowienia: 
Zero słodyczy.
Przestać słodzić herbatę cukrem.
Zacząć pić czystek.
Wprowadzić 5 posiłków dziennie.
Jeść tylko ciemne pieczywo.
Zmusić się do picia tego litra wody dziennie!
 
Zaczynam dość spokojnie, pomału chcę zmieniać nawyki, stopniowo do diety zacznę wprowadzać owsiankę i koktajle. Muszę odpowiednio przygotować do tego lodówkę 🙂
 
Razem z M. uzgodniliśmy, że alkohol tylko raz w tygodniu i to w ograniczonych ilościach 🙂
I raz w tygodniu pozwalam sobie na dowolną zachciankę, np. lody, żelki, czy coś 🙂
 
Mój M. zaczyna chodzić na siłownie 🙂 Więc razem będziemy się motywować. Ja na razie chcę sprawdzić swoje siły sama w domu. Po powrocie do Lublina (został mi jeszcze tydzień wolnego w domu rodzinnym 🙂 kupuję matę do ćwiczeń 🙂 A wraz ze współlokatorką raz w tygodniu będziemy chodzić na basen, a jak się nam uda zgrać – to może nawet 2!
 
Jeśli ktoś ma ochotę się przyłączyć zapraszam! Przyda się dużo wsparcia i motywacji! 🙂
 
A jeśli już ćwiczycie, czy zdrowe nawyki już Wam dobrze weszły w krew to będę bardzo wdzięczna za wszelkie porady co powinnam robić i jak …. bo na razie jestem zielona 🙁
 
Ale by jakoś się ogarnąć tydzień rozpoczęłam wyzwaniem dla początkujących z Chodakowską:)
 
To moje zdjęcie sprzed 1,5 roku …. i to tej formy chce wrócić 🙂
  • No to trzymam kciuki, też zaczynam mała odnowe bo trochę mi się przytylo. Dzisiaj już zaczekam ćwiczyc, kupiłam czystek i zwiększyłam ilość wypitej wody 🙂

  • suuuper! cieszę się, że też zrobiłaś ten pierwszy krok 🙂

  • Trzymam kciuki :* ja też ograniczam cukier i powiem Ci, że to wcale nie jest takie trudne :))

  • jestem o rok starsza i rowniez zaobserwowalam podobne zmiany w swoim ciele… systematycznie chodze na silownie i staram sie trzymac diete, ktora trafil szlag na urlopie… 3mam kciuki za nas obie! 🙂

  • Powodzenia:) u mnie przydałoby się wyeliminować słodycze z diety:)

  • Trzymam kciuki! A zamiast cukru polecam ksylitol;)

  • hahah kochana ja też 3mam:))

  • Nie powinnaś odrzucać cukru. On też jest nam potrzebny! Raczej ogranicz, a zrezygnuj z żelków i innych zachcianek sklepowych. Skup się na domowych wypiekach

  • do zera nie ograniczam 😀 nie dam rady wypić kawy bez cukru 😀

  • Ja mam tych latek już więcej, ale pierwsze zmiany zaczęłam odczuwać po 30. No i musiałam troszku zmienić swoje życie. Przede wszystkim ruch, sama dieta czy ograniczenia nic nie dadzą. Ja jem wszystko tylko pilnuję się, aby tych kalorycznych produktów jeść mniej, więcej tych zdrowych. Jogurty, owoce, warzywa, musli czy granola i owsianki – ale nie polecam tych ze sklepów – mają dużo cukru. Najlepiej zrobić sobie samemu w domu. Ja biegam i ćwiczę zumbę, kiedyś ćwiczyłam Ewę Chodakowską, ale mój kręgosłup tego nie wytrzymał. A zumba jest świetna polecam. No i nie jem na noc, pozwalam aby wszystko się strawiło. No i trzeba pić – ten litr dziennie to minimum. Czystek jest super, polecam także koktajle. Życzę ci powodzenia 🙂 i pamiętaj że nie jesteś na diecie a zdrowo się odżywiasz 🙂

  • masz rację! to nie dieta … po prostu będę się zdrowo odżywiać! 🙂 ja też planuję zacząć biegać, tylko muszę buty odpowiednie kupić, bo przecież trampki się nie nadają .. 🙂

  • Zapatrzyłam się na piersi…. 😛

  • oj ciężko jest zacząć,znam ten ból.. miesiąc temu znów zaczęłam ćwiczyć,bo się opuściłam,a tak że lepiej się odżywiam i to mnie cieszy,bo już nie jem chipsów czy też słodyczy,co prawda jest ciężko,ale nie daję się pokusie 😉
    życzę Ci powodzenia ! i trzymam kciuki !:*

  • Trzymam kciuki i życzę wytrwałości. Sama chciałabym porzucić cukier, ale to moje największe uzależnienie i jest naprawdę ciężko:( Cieszę się bo udaje mi się pić regularnie czystka i oprócz słodyczy i pieczywa to całkiem zdrowo się odżywiam.
    Piękna figura życzę Ci abyś szybko do niej wróciła:)

  • No to powodzenia 🙂 I chyba się podepnę ^^ Też muszę się ogarnąć.

  • Na tym zdjęciu wyglądasz nieziemsko 🙂 piękna laska z Ciebie 🙂

  • Trzymam kciuki za zmiany, motywacje i treningi! 🙂

  • zapraszam!! 🙂

  • Życzę powodzenia 🙂 Ja też dziś pisałam o tym u siebie 🙂 Z tym ze ja mam już za sobą pierwszy miesiąc 🙂 zamiast chodakowskiej proponuje Ci na początek wyzwanie 30 dni z Mel B. Ćwiczenia są dużo przyjemniejsze niż u Ewy i trwają tylko 20 minut dziennie. Ja z Chodakowska ćwiczyłam przy poprzednim odchudzaniu i szybko zrezygnowałam, bo raz ze długo a dwa ze nie dawałam rady 🙂 a z Mel B miesiąc zlecial mi nie wiadomo kiedy 🙂 a do zmiany nawyków żywieniowych idzie się szybko przyzwyczaić 🙂 i juz nawet wypicie 1,5 litra wody dziennie nie sprawia mi problemu 😉 jak chcesz się dowiedzieć jak ja przez to przebrnelam i jakie są moje efekty po 30 dniowym wyzwaniu z Mel B, to zapraszam do najnowszego posta 🙂

    PS. Ja tez prawie z Lublina, to można się kiedyś na kawę umówić 😉

  • Trzymam kciuki! I ja muszę się wziąć za siebie, bo się rozsiedziałam ostatnio i przestałam z Chodakowską ćwiczyć, a kilogramy się zbierają… Powodzenia Nam wszystkim 😉

  • Powodzenia Kochana :* Trzymam za Ciebie kciuki 🙂

  • kochana Ty masz taką piękną figurę że po co Ci odchudzanie:D?

  • uwierz mi, że moje ciało już tak nie wygląda … wstyd pokazywać 😛

  • Jak to mówią: idzie wiosna, czas ruszyć d…ę 😀 Chyba się skuszę z tej okazji na rower 😀

  • Trzymam za Ciebie mocno kciuki i mam nadzieję, że uda Ci się zrealizować swój cel bo na zdjęciu figurę masz super 🙂 Plan masz bardzo dobry i świetnie, że zwróciłaś uwagę zarówno na aktywność jak i zmianę nawyków żywieniowych bo tylko taki duet przyniesie zamierzone rezultaty. Czystek daje świetne rezultaty przy regularnym stosowaniu. Wiem bo sama od dłuższego czasu pije. A ja zachęcam dodatkowo żeby tej wody było jeszcze więcej niż litr 😉

  • z tego co ja tu widzę, to ciałko masz perfekcyjne! 🙂 dziękuje za komentarz i zapraszam ponownie 😉

  • U mnie ciężko z tym piciem wody. 🙁

  • też mam z tym problem, jest aplikacja na telefon co przypomina o piciu wody 🙂

  • Jestem ciekawa jak ci idzie więc dodaję do obserwowanych 😉 zapraszam również do mnie 😉

  • Boską figurkę miałaś !;)
    Ja też jestem na diecie i ćwiczę 😉
    dążę do ujędrnienia i spalenia tłuszczu 😉

  • ja to mam lenia, ale trzymam kciuki z aCiebie

  • ja tyje ale w sumie na wlasne zyczenie;)

  • powodzenia, będę trzymać kciuki! i tak w ogóle to piękna z Ciebie kobieta! <3

  • Trzymam za Ciebie kciuki. Tajemnicą idealnego ciała jest ruch i różnorodność posiłków. Jeśli jesteś zmotywowana, to Ci się uda. Jak ja zaczęłam chodzić na fitness (2 razy w tygodniu – ćwiczenia cardio), to bez zmiany nawyków żywieniowych chudłam kilogram na miesiąc. Po 3 miesiącach doszłam do wagi, o którą mi chodziło. A ponieważ nie wprowadziłam diety (jadłam kolację zaraz po przyjściu z ćwiczeń), to i efektu jojo nie miałam :))

  • Świetne zdjęcie. Myślę, że litr wody to za mało (chyba, że pijesz drugie tyle np. czystka, wtedy ok.). Zmiana nawyków żywieniowych wiele Ci da, zwłaszcza jeśli połączysz ją z ćwiczeniami. Powodzenia.

  • Ja właśnie od tego tygodnia nie jem słodyczy, fast foodów. ; ) ale do treningów ciężko jest mi się zmotywować. ; ) gdybym miała z kim ćwiczyć na pewno byłoby mi łatwiej. ; ) Herbaty nie słodzę już od czasów podstawówki. ; ) patrząc na Twoje wymiary kojarzę, że mam chyba bardzo podobne. ; ) idę chyba zaraz zmierzyć się. ; )

  • super że potraficie sie nawzajem motywować:)

  • ćwicz ze mną 😀

  • niestety w tej dziedzinie mega łatwo się poddaje …. każde słowo się przyda 🙂

  • Powodzenia! Dasz radę! 🙂

  • Ja niedawno też zobaczyłam swój płaski brzuch na wakacjach sprzed trzech lat i prawie się popłakałam. Nie mieszczę się już w spodenki z tamtych czasów, w strój kąpielowy też. Jedyny plus to to, że cycki urosły o jeden rozmiar, ale obecnie sama się zawzięłam by schudnąć. Ciężko mi, tak jak Tobie, zaakceptować ten metabolizm 🙁

  • Dlatego dzielnie musimy stawić temu czoła!

  • Super! Powodzenia, ja walcze nad brzuszkiem, zobaczymy!

    http://www.simplethingsbyjok.com

  • Trzymam kciuki 🙂 Ja aktualnie nie mam motywacji 😀

  • Powodzenia i cierpliwości!

  • Ola

    Ja bym chciała mieć takie wymiary jak Ty ;p powodzenia!:)

  • powodzenia!

  • Powodzenia 🙂

  • W takim razie życzę ci powodzenia !
    Zdjęcie motywuję, śliczny kolczyk ♥
    Dodaję do obserwowanych i liczę na rewanż

    http://magicworldprincesscarmen.blogspot.com/

  • Trzymam kciuki!
    też walczę ! 🙂

  • Powodzenia!

  • Trzymam kciuki i życzę wytrwałości! 🙂 Ja sama też się wzięłam za siebie od poniedziałku 🙂

  • Powodzenia i podziwiamy podjęcie wyzwania 🙂 Uaa się na pewno! 🙂

  • Życzę Ci dużo dużo wytrwałości i siły do walki z zbędnych centymetrami : )

  • Powodzenia! Ja nie muszę aż tak się tym przejmiwać, bo jestem dużo młodsza od ciebie (8 lat), ale i tak pewnie mnie to czeka 🙂
    lipcowaja.blogspot.com