Lutowe denko

Krem kosztuje 10,99. Miałam dwie próbki z gazet – wystarczyły na jakiś tydzień codziennego użytkowania. Po 3-4 godzinach powinna wystąpić lekka opalenizna. Ja nic takiego nie zauważyłam, być może jego działanie jest znikome. I w dodatku ten zapach – dla mnie nie do zniesienia. Bardzo się męczyłam używając go, niemal z zatkanym nosem. Ale mojemu M. zapach bardzo odpowiadał, twierdził, że buzia pachnie mi ciastkami 🙂 Dla mnie niestety zapach jak i działanie jest tragiczne.
 
Czy jeszcze kupię? Nie!
 
 
Pełnowymiarowy produkt kosztuje 31,90. Ja próbkę otrzymałam przy zakupie pędzli Zoevy. 
Wystarczyła mi na kilka makijaży, ponieważ jest bardzo wydajna. Wystarczy niewielka ilość, by fajnie rozprowadzić ją palcem na powiece. Bardzo dobrze matuje, a cienie utrzymają się w idealnym stanie przez cały dzień. Nie rolują się i nie blakną. 
 
Czy jeszcze kupię? Dostałam jeszcze próbki bazy od Urban Dacy. Ale już orientowałam się, że ich cena to 90 zł. Więc prawdopodobnie zostanę przy bazie z Zoevy 🙂 Ale dam Wam jeszcze znać!
 
 
Już kupiłam drugie pudełko. Kuracja na włosy musi trwać minimum 3 miesiące. Krótsze stosowanie niewiele zdziała. Moje włosy były w tragicznym stanie i tak bardzo wypadały, że aż bałam się je rozczesywać. Istna masakra. Bardzo mi się przerzedziły – kucyk był coraz cieńszy. Mam nadzieję, że niewiele z Was zna to uczucie – istna rozpacz. Pani w aptece poleciła mi te tabletki. I po zużyciu pierwszego opakowania zauważyłam bardzo dużą różnicę! Przede wszystkim przy rozczesywaniu kołtun włosów jest dużo mniejszy! Nawet M. to zauważył 🙂 Włosy są mocniejsze, bardziej lśniące i zdrowsze 🙂 Mój kucyk też jest grubszy – włosy po prostu stały się grubsze i mocniejsze, bo raczej nie urosły tak szybko nowe 🙂 
 
Czy jeszcze kupię? Drugie opakowanie już mam. Myślę, że po nim zrobię sobie chwilkę przerwy i na wakacjach zacznę znowu. To zależy głównie od włosów 🙂 
 
 
 
4. Head & Shoulders przeciw wypadaniu włosów dla kobiet – ok. 14 zł
Zawsze mam dwa szampony 🙂 I jednym z nich jest Head & Shoulders. Miałam już różne rodzaje, tym razem zauważyłam nowość – dla kobiet przeciw wypadaniu włosów. Bez zawahania go kupiłam. Niestety nie wiem, czy faktycznie działa na wypadanie włosów (ponieważ cały czas zażywam tabletki Vitapil, ale jak już taki jest to czemu nie spróbować 🙂 Ładny zapach i jak zwykle niezawodny w walce z łupieżem. Chodź teraz używam go zapobiegawczo co 2-3 mycie włosów.
 
Czy jeszcze kupię? Z pewnością, ale pewnie już inny 🙂
 
 
5. Kremowy żel pod prysznic Nivea – mleczko aloesowe i zapach owocu karamboli – ok. 16 zł/500 ml
Uwielbiam kremowe żele pod prysznic! Dobrze się pieni i nawilża – a zapach obłędy! Jest to mój ulubiony zapach Nivea. Bardzo lubię te żele i często do nich wracam. Dobry, sprawdzony produkt, który można każdemu polecić 🙂
 
Czy jeszcze kupię? Tak!
 
 
Gruboziarnisty peeling idealnie złuszcza martwy naskórek! Jest to mój ulubiony zapach 🙂
Od wielu lat stosuję te peelingi – są mocne i skuteczne. Skóra po nim jest wyjątkowo gładka i oczyszczona …. no i ten zapach 🙂
 
Czy jeszcze kupię? Tak! 
 
 
7. Energizujący scrub do stóp z solą morską Avon – ok. 9 zł
Nie raz wspominałam Wam, że mam swoją ulubioną serię do stóp z Avonu, której jeszcze nic nie przebiło:) I to jest właśnie ta! „Morska bryza” działa cuda na moje stopy:) Peeling jest rewelacyjny, jest to moje z 10 opakowanie. Polecam również krem z tej samej serii – rewelacja!
 
Czy jeszcze kupię? TAK!
 
 
8. Emulsja do higieny intymnej Biały Jeleń, hipoalergiczny, kozie mleko – ok. 8 zł 
Delikatna, kremowa konsystencja – fajnie odświeża i z pewnością nic złego nam nie zrobi:)
Mimo wszystko mam jakieś mieszane uczucia …. jestem przyzwyczajona do Lactacyd i nadal jest to mój faworyt.
 
Czy jeszcze kupię? Raczej nie.
 
 
9. Antyperspirant Rexona Aloe Vera – ok 11 zł/ 200 ml w Biedronce 🙂
Jest to mój ulubiony dezodorant! Również miałam już mnóstwo tych opakowań i nadal będę do niego wracać. Bardzo lubię ten zapach i działanie. Skutecznie sobie radzi z potem. 
 
Czy jeszcze kupię? TAK!
 
 
10.  Płyn do płukania jamy ustnej LISTERINE Total Care Zero – ok. 12 zł
Standardowo co miesiąc Listerine! 🙂 Wiele z Was narzeka na ostry smak … dlatego polecam wersję Zero 🙂 Jest bardzo łagodny, zero pieczenia w buzi! Dla mnie idealny 🙂
 
Czy jeszcze kupię? Tak!
 
 
11. Puder Affinitone Maybelline nr. 24 golden beige – ok. 20 zł
Mam bardzo mieszane uczucia. Opakowanie solidne, na duży + ale gąbeczka po kilku użyciach nadawała się do kosza, co zresztą widać … Puder fajnie się nakładało pędzlem, i w ciągu dnia nie musiałam nic poprawiać. Po jakimś czasie, było już gorzej. Konsystencja jest bardzo zbita i coraz ciężej się go nakładało, więc w ruch poszła gąbeczka – jednak nie na długo. Przy problemach z nakładaniem i działanie było jakieś słabsze, gorzej matowiał. 
 
Czy jeszcze kupię? Raczej nie.
 
 
 
12. Gel like Top coat Wibo – 6,69 zł
Pisałam o nim wiele razy, towarzyszy mi przy każdym malowaniu paznokci. Idealny do wszystkich lakierów! Bardzo dobrze utwardza manicure i sprawia, że niesamowicie błyszczy! Pazurki tydzień spokojnie wytrzymają 🙂 Bez niego już nie wyobrażam sobie malowania pazurków 🙂
 
Czy jeszcze kupię? Tak!
 
 
13. Lakier do paznokci Eveline Colour Instant nr. 670 – 10,59 zł
Szybkoschnący i długotrwały lakier do paznokci. Mam kilka kolorów i ze wszystkich jestem zadowolona. Fajny pędzelek, dobre krycie (standardowo 2 warstwy) i dobrze się trzyma (oczywiście zawsze nakładam jeszcze Top coat Wibo).
 
Czy jeszcze kupię? Pewnie inny kolor, ale tak 🙂
 
 
A jak Wasze denka? 🙂
 

 

  • Ja w tym miesiącu zuzyłam dość sporo rzeczy 😛
    Klikniesz w rzeczy w najnowszym poście ?
    Z góry dziękuje:)

    magicworldpirncesscarmen.blogspot.com

  • Zaciekawiły mnie te tabletki na włosy 🙂

  • Myślałam nad takim postem, ale jakoś sie zebrać nie mogę :))
    Dużo rzeczy mnie u Ciebie zaciekawiło, kilka rzeczy nawet i ja używam 🙂
    Super wpis i denko 🙂

    Co powiesz na wspólną obserwację, zacznij jeśli jesteś na tak 🙂
    Pozdrawiam, i zapraszam do siebie :*
    liikeeme.blogspot.com

  • Nie miałam niczego z Twojego denka. ; D

  • Vitapil ma w składzie żelazo, może masz niski poziom? Często bywa przyczyną wypadania włosów u mnie też kiedyś tak było:)

  • Mnie bardzo na włosy pomogły tabletki Biotebal 🙂 stosowałam je przez 6 miesięcy i byłam naprawdę bardzo zadowolona z efektów jakie dało się zauważyć gołym okiem 🙂

  • Tabletki na włosy wydają się być ciekawe…

  • poczytam sobie o nich 🙂

  • robiłam wcześniej badania i wyszło w miarę okey to żelazo, ale fakt miałam kiedyś ostrą anemię i generalnie mam różne wahania z tym:P

  • Ładne denko z tej nowej serii ziaja mam krystaliczne mydło w płynie – pięknie pachnie 😉

  • Zaintrygowały mnie tabletki Vitapil – to już drugo pozytywna opinia. Moje włosy strasznie zaczęły mi wypadać więc szukam jakiś suplementów 🙂

    Też miała jakiś czas temu puder Affinitone – gąbki chyba ani razu nie użyłam, bo puder był tak zbity, że nadawał się tylko do aplikacji pędzlem. Strasznie się ucieszyłam jak mi się już skończył;)

    Pozdrawiam!

    http://www.evelinebison.pl

  • Podkład z maybeline używałam i tez nie jestem zadowolona.. A co do balsamu z ziaji chciałam wypróbować, ale dzięki twojej opinii chyba tego nie Zrobię. Pozdrawiam
    http://clauddfashion.blogspot.com

  • U mnie żel Biały Jeleń spisywał się zdecydowanie lepiej niż Lactacyd 🙂

  • Ciekawe zużycie. Ja kiedyś miałam ten
    Brązujący krem odżywczy i też nie było widać efektów : (

  • Antyperspirat musze wyprobować, zapach idealnie moj, sprawdze jak ze skutecznoscia 🙂

  • Zapach guacamole to i mój faworyt jeśli chodzi o żele pod prysznic z NIVEA. Uwielbiam po prostu ten energetyzujący aromat. Antyperspiranty Rexona również bardzo lubię i często do nich wracam 🙂

  • U mnie skończył się szampon Schauma i balsam antycellulitowy z Eveline 🙂

  • Ev

    Uwielbiam te żele od Nivea! <3

    ______________________
    PERSONAL STYLE BLOG
    http://evdaily.blogspot.com

  • A gdzie pędzle zoevy można dostać? 🙂

  • U mnie niestety baza Zoevy nie sprawdziła się, a testowałam obie wersje. Jak na razie tylko oryginalny Urban Decay rządzi 🙂

  • Ja dopiero myślę nad takim postem zobaczymy może w marcu będzie 🙂

  • Peeling fajny, puder Maybelline kiedyś miałam ale byłam zadowolona…serdecznie pozdrawiam…

  • Zamawiałam na http://mintishop.pl/ :))

  • ładne denko:)

  • jak żyje chyba nigdy nie zużyłam w całożci zadnego lakieru. Choć już nie powiem jest jeden który lubię a obserwuje coraz bliżej denko:)

  • Super denko, peelingi z tutti frutti pachną genialnie 🙂

  • peeling z farmony musi pięknie pachnieć, ale ja jakoś nie przepadam za ich właściwości ścierającymi, bo robią to jak dla mnie za słabo 🙂

  • Mam próbkę kremu brązującego ale bałam się jej użyć…. Zapraszam, melodylaniella.blogspot.com

  • Ja uwielbiam pilingi tutti frutti. Pięknie pachną, cenowo są super, a co najważniejsze działają tak jak powinny 🙂

  • Jestem ciekawa tego peelingu z nivea. 😉
    Moje denko, hm..? Chyba nic nie zużyłam w tym miesiącu 😮 😀

  • Ciekawe produkty! 🙂

  • Przy wielu produktach pokrywają się nasze gusta, tez mam zawsze szampon Head&Shoulders jak o dodatkowy na zmianę, żel pod prysznic Nivea jest genialny, ja sama nie kupiłabym tego zapachu, ale znajomi nocując u nas zapomnieli wziąć sobie z łazienki, więc chcąc nie chcąc dokończyłam, i to właśnie był ten o zapachu karamboli, który opisujesz, jest rewelacyjny, a sam żel naprawdę wysoka półka jakościowa! Lactacydu nie zamienię na nic innego! Natomiast nie znam i ciekawią mnie te tabletki Vitapil.

    blog minimalissmo

  • ciekawe zużycia, lubię te scruby z Tutti Frutti 🙂

  • Cały czas zastanawiam się nad zakupem Vitapilu, może w końcu się na niego skuszę 🙂

  • nr 6 miałam w innej wersji i dla mnie nieco za ostry
    nr 7 też bardzo lubiłam

  • Jeśli chodzi o ten krem brązujący, również nie zauważyłam jakiś efektów i również zapach dla mnie nie do zniesienia. Może gdyby był mniej intensywny był by lepszy. Jak i ty nie wyobrażam sobie malowania paznokci bez top coat z firmy wibo – jak dla mnie jeden z najlepszych jakie używałam 🙂
    Pozdrawiam i obserwuję !

    http://czaswobiektywie.blogspot.com/

  • Bardzo lubię kremowe żele pod prysznic, i te Nivea także, są super, przyjemne, ładnie pachną i dobrze się pienią:)
    Moje denko będzie duże, ale dawno już nie pokazywałam na blogu zużyć, więc się nazbierało trochę;)

  • Nice post and great blog 🙂 I follow you 🙂
    Have a nice day 🙂

    http://itsmetijana.blogspot.rs/

  • Spore denko 🙂 Ja nigdy nie zwracam uwagi na to, co zużyłam w danym miesiącu, bo po prostu wszystko od razu wyrzucam 🙂

  • Zapach peelingu musi być cudowny 😀 Wszelkie owocowe nuty są mile widziane 😀

  • Również mam te próbeczki z Ziajki ciekawa jestem co to będzie … 😛

  • Miałam scrub z Avonu, bardzo fajny.

  • Uwielbiam produkty z tutti frutti <3
    http://photosofclaudia.blogspot.com/

  • Lubię serię Foot Works z Avonu

    Zapraszam do mnie na ROZDANIE 🙂

  • Tutti Frutti to mój ulubiony peeling, ale w tym miesiącu postawiłam na coś nowego i w sumie wydaję mi się jeszcze lepszy 😀 Polecam Lirene Beauty Collection Mango peeling do ciała ujędrniający 🙂
    Mi ostatnio też włosy wypadają, nie wiem czy to kwestia diety czy pogody 🙁 Ale zaczęłam już stosować wcierkę Jantar – w tamtym roku mi bardzo pomogła 🙂

  • vitapil też stosuję;D

  • O, też dostałam próbkę tego kremu z Ziaji, zastanawiałam się, czy to działa. Vitapil nie u każdego się sprawdza z tego co wiem, fajnie że u Ciebie sie sprawdził 😉

  • Ktoś tu coś mówił o ciastkach? Muszę kupić sobie ten pierwszy krem! 🙂

  • fajne produkty 🙂
    mój blog
    konkurs fotograficzny

  • Większosc sama stosowałam:)
    Dobrze wiedziec czego nie warto kupic:)

    http://dzastinnel.blogspot.com

  • Fajne produkty 🙂

  • Peeling uwielbiam!
    dusiiiak.blogspot.com

  • Ten puder jest tragiczny. Ostatnio też go miałam i już więcej nie kupię 😉

  • nie lubię tych szamponów :), bo wypłukują szybko farbę

    Pozdrawiam i zapraszam do siebie :* http://www.milordka.pl

  • Uwielbiam żele do mycia z Białego Jelenia!
    Szczególnie ten hypoalergiczny. 🙂
    Pozdrawiam ciepło i zapraszam na:
    http://www.vvbre.blogspot.com

  • Wibo fajnie wyszło z tym TOPem i innymi właśnie z tej serii produktami, a szczerze za to ich polubiłam 😉

    Buziaki ;*

  • Jestem ciekawa tego szamponu 🙂

  • A ja się wcale nie polubiłam z tym Topem, robił mi bąbelki na paznokciach 🙁 Pozdrawiam i obserwuję 😉

  • Ogólnie zasada jest taka, że bąbelki robią się przy zbyt dużej ilości lakieru, wiec możesz troszkę się pobawić i spróbować nakładać cieńsze warstwy wszystkiego co nakładasz pod ten top łącznie z samym topem 🙂

  • Uwielbiam te pilingi owocowe. Pięknie pachną, są skuteczne i niedrogie 🙂

  • Skrub do stóp może być całkiem dobry 😉

  • Bardzo spodobał mi się szampon i peeling dlatego chętnie się skuszę 😀
    Littleredcherrysmile click

  • Sporo tego 🙂 ale nie dziwi mnie to bo sama zużywam mnóstwo kosmetyków 🙂 Co do tych próbek z Ziaji. Ja kupiłam sobie peeling o tym zapachu i jest dla mnie ok ale tak jak mówisz ja mam tak z zapachem z ziaji tym kakaowym mleczkiem… każdy się zachwyca a ja się duszę 🙁

  • Dziękujemy za wybór naszego produktu. Zachęcamy do wypróbowania innej kolorystyki lakierów Colour Instant. Pozdrawiamy!

  • Pingback: Majowe i czerwcowe denko - Dajanalogist()