Grudniowe denko

1. SKIN79 Super+ Triple Functions BB Cream (Orange) – 99 zł

Absolutny hit! Z początku byłam średnio nastawiona do tych kosmetyków. Jednak jak się w końcu przełamałam użyć próbki …. szczena opada 🙂 Na naszym Polskim rynku nie ma tak dobrych produktów. Niby krem BB, a krycie dużo lepsze od niejednego podkładu. Pełen zachwyt. Jeśli chodzi o kolor, to dla mnie idealny na zimę, latem będzie za jasny 🙂 Jak się skończą moje zapasy podkładów, zainwestuję w pełnowymiarowy produkt. A do tego czasu skorzystam jeszcze z innych próbek Skin79 🙂

Czy jeszcze kupię? TAK

 
2. Krem rozjaśniająco – wygładzający z kwasem migdałowym i PHA Norel Detal Mandelic Acid – 56 zł

Miniaturka produktu Norel. To już drugi ich krem, który miałam okazję testować i bardzo mnie zawiódł. Być może nie jest przeznaczony do mojej cery. Producent zapewnia głębokie nawilżenie i wygładzenie skóry – nic z tego nie zauważyłam. Owszem nawilża, ale chwilowo. W poprzednim denku znajdował się Hialuronowy krem aktywnie nawilżający Norela i ten jest absolutnym hitem, przynajmniej dla mnie 🙂

Czy jeszcze kupię? NIE

 
3. Regenerująco-ujędrniające masło do ciała z ekstraktem z kolumbijskiej kawy Planet Spa Fantastically Firming, Avon – ok 33 zł (na promocji za ok 20 zł można kupić)

Bardzo ładny zapach, praktyczne opakowanie i dobre nawilżenie. Nie ma rewelacji, ale zły też nie jest. Godny uwagi, ale bez dobrej promocji bym go nie kupiła. Regeneruje owszem, ale czy ujędrnia? Pod tym kątem szału nie ma.

Czy jeszcze kupię? Może, jak będzie w dobrej cenie, bo w tej można kupić coś lepszego.

 
4. Woda toaletowa Miami party, Avon – 20 zł

Używam latem jako mgiełki do ciała lub zimą „po domu”. Zapach bardzo mi odpowiada i przypomina gorące dni 🙂 Nie jest trwały, lecz orzeźwiający i latem idealny nad wodę 🙂

Czy jeszcze kupię? TAK

 
5. Odświeżający spray do stóp Limonka i Mięta Foot Works, Avon – ok 12 zł

Mój ulubiony spray z Avonu. Zapach bardzo mi się podoba! Uważam, że jest najlepszy ze wszystkich serii. Po prostu odświeża. Jeśli liczymy na inne działanie, to się przeliczymy. Fajnie się sprawdza przy grubych kapciach zimą 🙂

Czy jeszcze kupię? TAK

 
6. Złuszczający scrub do stóp ananasowy sorbet Foot Works, Avon – ok. 10 zł

Mam swój faworyt jeśli chodzi o peelingi do stóp z Avonu, ale chciałam przetestować coś nowego i niestety się przeliczyłam. Zapach średni, działanie znikome. Do stóp trzeba porządnego peelingu, ten okazał się dla mnie za łagodny.

Czy jeszcze kupię? NIE

 
7. Korektor w sztyfcie Ideal Flawless kolor Light, Avon – ok 27 zł ( na promocji za mniej niż 15 zł można kupić)

Jeden z moich Avonowych ulubieńców. Od lat stosuję ten korektor, szczególnie pod oczy i na drobne niedoskonałości. Bardzo dobrze kryje, ma fajną konsystencję i uważam, że jak na ten pułap cenowy jest super.

Czy jeszcze kupię? TAK

 
8. Tusz do rzęs kolor Black Super Shock, Avon – 20 zł

To również mój ulubieniec 🙂 Odkąd kilka dobrych lat temu wszedł do oferty Avonu, wszystkie inne tusze poszły na bok. Staram się co jakiś czas testować inne, jednak ten zawsze mam w kosmetyczce i nie wiem, czy kiedyś to się zmieni 🙂

Czy jeszcze kupię? TAK

 
9. Antyperspirant z minerałami Dove Beauty Finish – ok 10 zł

Bardzo sobie cenię dezodoranty Dove z tego względu, że nie zawierają alkoholu i nawet po goleniu skóra nie jest podrażniona. Nie ma nic gorszego niż piekące pachy po depilacji. A kilka razy się nadziałam. Zapach też mi bardzo odpowiada 🙂

Czy jeszcze kupię? TAK

 
10. Dezodorant w sztyfcie Lady Speed Stick Pro 5 – ok 9 zł

Również mój ulubieniec 🙂 Fajne orzeźwiające zapachy i dobra ochrona! Niestety produkt zostawia ślady na czarnych ubraniach – ale wtedy po prostu ostrożnie je ubieram 🙂 Stosowałam kilka marek i ten jest dla mnie niezawodny 🙂 I najlepiej pachnie!

Czy jeszcze kupię? TAK

 
11. Odświeżający żel do higieny intymnej Lactacyd Fresh – ok 15 zł

Od lat jestem fanką tych płynów. I od jakiegoś czasu zauważyłam, że pojawia się coraz to więcej rodzajów, więc tym razem postawiłam na odświeżający płyn. I rzeczywiście fajnie odświeża i długo utrzymuje się to uczucie, idealny na lato. Jednak zimą oczekuję lepszej pielęgnacji, więc do tego już nie wrócę 🙂

Czy jeszcze kupię? TAK (ale tylko latem)

 
12. Wielofunkcyjny płyn do płukania jamy ustnej Listerine Advanced White – ok 17 zł/500 ml

Czy wybiela? Nic nie zauważyłam:P Ale zdecydowanie mniej piekący od poprzednika z ubiegłego miesiąca. I za to ogromny plus! A może z czasem coś i wybieli…. 🙂

Czy jeszcze kupię? TAK

13. Perfuma Dolce & Gabbana Rose The One – ok 140 zł/30 ml

Bardzo lubię ten zapach. Wersja The One była dla mnie za ciężka, jeszcze nie czuję się za dobrze w tak „dorosłych” zapachach. Rose The One jest delikatniejsza i okazała się prawdziwym strzałem w dziesiątkę  🙂 Na ubraniu utrzymuje się kilka dni! Zapach bardzo trwały i elegancki. Kiedyś na pewno wrócę do tego zapachu 🙂

Czy jeszcze kupię? TAK

 
A jak Wasze denka? 🙂
  • z checia przetestowalabym ten krem bb 🙂
    mi kolezanka odradzala to maslo z avonu, ponoc zostawia slady na ubraniach po uzyciu.
    Ostatnio uzywam antyperspirantow dove, bardzo je lubie zwlaszcza zolty z cytrynka 🙂

  • Nr 10 to również mój ulubieniec 🙂 Raz trafiłam na produkt tej marki, który nie zostawiał białych śladów, ale zapomniałam o zapisaniu nazwy i jak na razie znowu używam tego brudzącego 🙂 Ale ogólnie jestem zadowolona i pozostanę przy tym sztyfcie 🙂

  • U mnie ostatnio małe denka 😀 Miami party mnie interesuje, lubie takie produkty 🙂 A Listerine chyba już nigdy nie kupie, męczyłam strasznie jedno opakowanie, bo był tak mocny :/

  • najfajniejszy produkt to dolce gabana 😉

  • Kochamy wszystko co jest z Norel'a 😀

  • Często sięgam po tą serię do stóp z Avon. Pozdrawiam

  • Lubię te odświeżacze do stóp z Avonu i faktycznie ten z limonką ma najprzyjemniejszy zapach 🙂

  • Ja też miałam ten krem z Norela- byłam nawet zadowolona, ale zdecydowanie bardziej polecam czysty 50% kwas migdałowy z Norel

  • Świetne denko, bardzo dobrze ci poszło!
    Szkoda, że krem migdałory z Norel nie spisał się dobrze – sama go nie miałam,ale czytałam sporo opinii na jego temat, całkiem dobrych…
    Płyny Lactacyd towarzyszą mi niezmiennie od wielu lat 🙂

  • Ja lubię kosmetyki z Avonu…albo lubiłam…męczy mnie myśl, że testują na zwierzętach… Pozdrawiam 🙂

  • Też lubię ten tusz do rzęs. Nie jest co prawda moim ulubionym, ale zajmuje dość wysoką pozycję w mojej hierarchii 😉

  • ten niestety okazał się dla mnie klapą, ale hialuronowy był rewelacyjny 🙂

  • Sporo tych produktów zużyłaś 🙂

  • Ładnie Ci poszło. Ja za to ten krem Norel bardzo polubiłam:)

  • Ciekawe te kosmetyki z Norela a dotąd jakoś się z nimi nie spotkałam. A w Avonie dosyć dawno nic nie zamawiałam i już mało orientuję się w ich asortymencie… Firma testująca na zwierzętach i staram się kupować produkty innych marek.

  • No proszę, żadnego z tych produktów nie miałam.

  • Ale ogromne denko 🙂 Uświadomiłaś mi, że dawno nie miałam tego tuszu z AVON, a kiedyś bardzo go lubiłam 🙂

  • czasami używam antyperspirantów dove:)

  • Lady speed stick to również mój ulubieniec,a masło z Avon'u -jestem tego samego zdania co Ty:))

  • ach marzy mi się perfum D i G:D

  • Perfum zazdroszczę:)

  • Ja również mam ten krem Norela i nie zauważyłam obiecanych efektów..

  • Nie testowałam nic z tych kosmetyków , ale chętnie parę z nich bym przetestowałam 😉
    http://xthy.blogspot.com/

  • krem Norel chętnie bym wyprbowała

  • Spore denko, też podoba mi się zapach dezodorantów Lady Speed Stick 😉

  • Niezłe denko :), u mnie denko się szykuje duże ale na styczeń, patrząc po zawartościach kosmetyków 🙂

  • Będę pamiętać przy kupowaniu 😉 może ten korektor byłby dla mnie dobry :).

  • Ładne denko, miałam próbkę skin79 i spisał się dobrze,teraz kusi mnie pełnowymiarowy produkt. Jeżeli chodzi o tą serie do stóp z Avonu to moja mama bardzo sobie je chwali 🙂

  • Uwielbiam kosmetyki PlanetSpa 🙂

  • Używałam tylko Dezodorant w sztyfcie Lady Speed Stick Pro 5 🙂

  • Ja ostatnio zuzylam
    Mase produktow i jestem z siebie dumna 😀

  • zupełnie zapomniałam o tym zapachu z avonu a kiedyś go bardzo lubiłam, też mi przypominał lato 🙂

  • same fajne kosmetyki 🙂
    Wszystkiego Dobrego na Nowy Rok ❤️

  • Woda toaletowa z Avonu mnie zaciekawiła 🙂

  • moje miesięczne denko to zwykle jeden produkt 😀

  • O Skin79 czytałam już mnóstwo pochlebnych komentarzy, ale sama jeszcze nic nie kupiłam. Chyba za dużo tej marki wszędzie, a mnie to zawsze skutecznie zniechęca do zakupu 🙂

  • Miami Party bardzo mnie zaciekawiło… Zapraszam, melodylaniella.blogspot.com

  • Skin79 mam wersję gold 🙂 jest super :))

  • Tusz do rzęs Super Shock też uwielbiam i mam go chyba we wszystkich możliwych wersjach i kolorach.
    Zaciekawiłaś mnie tym kremem BB Skin 79, bo lubię kosmetyki, które kryją i chyba sobie zafunduję taki luksus 🙂

  • Chyba się zaopatrzę w taki tusz do rzęs z Avonu.

  • Fajne denko, bardzo zaciekawił mnie ten Skin79 oraz tusz z Avonu – dawno nic nie miałam z tej firmy!

  • Mnie bardzo kuszą kosmetyki Norel 🙂

  • Z tych kosmetyków stosowałam jedynie antyperspirant Dove 🙂

  • Lubię spray'e do stóp z Avon, fajnie się sprawdzają w wakacje 🙂 Reszty produktów nie testowałam

  • Miami party lubię 🙂 a scrub ananasowy do stóp również mnie zawiódł .

  • Ładnie Ci poszło 😀 Przyznam szczerze, że nie przepadam za kosmetykami z Avon 😉 Moje denko jeszcze czeka na opisówkę, póki co dziś wrzucam ulubieńców z kolorówki 2015 😀

  • Uwielbiam dezodorant Dave 🙂

  • u mnie norel sprawdza sie swietnie w walce z wypryskami i do tego g głównie używam 😉

  • Miałam ten peeling z Avonu , ananasowy…
    niestety u mnie też się nie sprawdził.
    Pozdrawiam.

  • Peeling z Avonu jakoś mi nie przypadł do serca, dałam koleżance i była nim zachwycona. I dobrze 🙂